Rosja zaatakowała Polskę! Fala uchodźców z Polski szuka schronienia!

Zastanówmy się. Gdyby Polskę zaatakowała Rosja i fala uchodźców z Polski szukała by schronienia w Europie, Azji, Stanach czy gdziekolwiek indziej, jakimi hasłami by nas przywitali? Nie zakładam, że te stwierdzenia są prawdziwe, ale czy nie to moglibyśmy usłyszeć na swój temat?

  •  Nie chcemy Katolickich fundamentalistów w naszym Kraju!
  •  Nie dla Polskich księży pedofili! Nie oddamy im naszych dzieci!
  • Won z bijącymi żony homofobami!
  • Bóg Polaków JP II wspierał contras! Nie dla mordowania niewinnych ludzi w imię walki z lewactwem!
  • To Polski Papież przyczynił się do śmierci milionów bogobojnych ludzi w Afryce zakazując stosowania prezerwatyw! Tego chcecie u nas?!
  • Polacy rozkradną nasz kraj!
  • Polacy wypiją nam całą wódkę!
  • Polacy będą gwałcić nasze kobiety!
  • Polacy będą bić naszych gejów!
  • Polscy kibole zgwałcą naszych kiboli!
  • Polacy będą gwałcić się nawzajem pod naszymi oknami!
  • Polskie matki zamiast stosować antykoncepcję mordują noworodki!
  • Polacy napadli Czechosłowację!
  • Nie chcemy krzyży na każdym skrzyżowaniu!
  • Brudne psy z zakleszczonego średniowiecznego bagna!
  • Wpuszczą nam ruskich do kraju!
  • Pachołki Rosji!
  • Analfabeci i leniwa hołota!
  • Odbiorą nam miejsca pracy!
  • Hydraulik może zostać.

Itd.. Nie chce mi się tego ciągnąć bo dojdę do haseł rodem z nazistowskich periodyków, które to hasła niestety już są wszechobecne, ale odnoszą się do emigrantów z Syrii. Wypisują te rzeczy Polscy patrioci w poczuciu zagrożenia islamizacją. Też się jej boję, ale chyba inaczej. Czy tak dużo trzeba, żeby ktoś krzyknął kiedy będziemy błagać o pomoc: ,,dokończmy co Hitler zaczął!”. Oby nie….  Moim zdaniem sprowadzanie dyskusji o niewątpliwym problemie jakim są fale uchodźców do tego typu retoryki zwyczajnie nas upadla …

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj

Artysta nigdy się nie obija, on rozwija horyzonty!

Zawieruszył mi się piękny temat. Kto nie obija się w pracy, jeśli tylko ma taką możliwość? Mam nadzieję, że kontrolerzy lotów tego nie robią, ale cała reszta na pewno. Politycy śpią w ławach poselskich i to są ci sumienniejsi bo przynajmniej przyszli, policjanci w radiowozach, lekarze w schowkach na miotły, a muzealnicy oficjalnie i jawnie za biurkiem. Muzealnicy, pod pozorem naukowej dociekliwości dręczą tematy latami i najprostsze czynności doprowadzają do granic absurdalnej rozwlekłości. Czy ktoś jednak może pobić w tym temacie artystów, padło podstępne pytanie pod moim adresem? Otóż artyści to najbardziej pracowita grupa społeczna na świecie. Nawet pijąc piwo rozwijają swoje możliwości poznawcze i doskonalą wrażliwość na różnych etapach świadomości. Artyści są jak piloci myśliwców, muszą wytrzymać przeciążenie 5g i nie stracić przytomności.  Artysta musi wytrzymać każdą ilość g i nie zwariować. Pewnie nie chodziło o to samo g, ale nie będziemy się bawić w szczegóły, w końcu my nie muzealnicy he he he. Artysta nigdy się nie obija, on rozwija horyzonty! Taki fragment artykułu uderzył delikatnie o szybę w windowsie i zostawił niewielkiego martwego piksela.

 ,,Aż 93 proc. polskich pracowników przyznaje, że zamiast pracować, regularnie obija się w internecie. To ogólnoświatowe zjawisko zwane cyberslackingiem. Z badania przeprowadzonego przez amerykańską firmę DeskTime wynika, że przeciętny pracownik aż 65 godzin miesięcznie spędza na portalach społecznościowych. To tak, jakby bezustannie korzystał z nich przez 1,5 tygodnia pracy. Brytyjska firma prawnicza Peninsula wyliczyła, że przedsiębiorstwa na Wyspach tracą z tego powodu ok. 130 mln funtów rocznie. W Polsce straty też są wysokie. Producent oprogramowania monitorującego wydajność pracowników A plus C ocenia, że w firmach, które nie stosują takich rozwiązań, pracownicy średnio marnują dziennie 1,5 godziny. W przypadku każdego z nich pracodawca traci rocznie 8,5 tys. zł. W firmach zatrudniających ponad 100 pracowników koszty cyberslackingu przekraczają nawet kwotę miliona złotych w skali roku.”

Jarosław Olechowski Newsweek.pl 02-03-2014 ,,Pracownik pod nadzorem”

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Prześladowane biedactwo, czyli ktoś tu bluźni…

Taka krótka refleksja.

Kiedy słucham idiotów, którzy mówią, że w naszym wspaniałym wyznaniowym państwie czują się prześladowani jako katolicy, zastanawiam się jak coś podobnego może im przejść przez usta. To tak jakby wielki tłuścioch obżerając się siedemdziesiątym hamburgerem, rozpaczał, że jest niedożywiony patrząc przy tym umierającemu z głodu Etiopczykowi z wyrzutem w oczy. Uważam takie gadanie w kontekście tego co spotyka innowierców w Syrii i Iraku za obrzydliwe i niemoralne. To już nawet nie jest głupie, to jest po prostu podłe.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Śmierć czyli jak wykorzystać biednego chomika w słusznej sprawie…

Koleżanka przypomniała mi ostatnio przy piwie, że ten temat jest bardzo żywotny He he he….

Mamy święto zmarłych, Halloween i co kto sobie życzy. W tle, śmierć, gender i podatki.

Religia daje fałszywą pociechę w cierpieniu. Ustanie istnienia, ciężko to sobie wyobrazić, szczególnie jeśli myślimy o własnym istnieniu, prawda? Na samą myśl człowiek odrobinę zaczyna skłaniać się do alternatywnej rzeczywistości jaką oferują różne formy wiary. Epikur twierdził, że śmierć to kres przeżywania. ,,Dopóki istnieje, śmierci nie ma”. Nie ma więc powodu bać się czegoś, czego nie doświadczymy.

,,Nieskończona przeszłość”= ,,Nieskończona przyszłość”. Nie istnieliśmy zanim się nie narodziliśmy, dokładnie tak samo nie będziemy istnieć po śmierci. Stan nieistnienia jest z perspektywy świata, bardziej dla nas naturalny. Może to brzmi strasznie, ale takie podejście daje siłę, żeby korzystać z życia :) Baliście się zanim się urodziliście? No to tak samo będzie prawdopodobnie po śmierci…

 Zostajemy w pamięci innych ludzi, między innymi dlatego odwiedzamy groby bliskich, wspominamy. Opłakiwanie zmarłych i smutek po nich jest bardzo ważne, nie można chronić dzieci przed tym doświadczeniem, inaczej zamkną się na afirmowanie życia. Oswajanie ich ze śmiercią jest ważne. Dzieci dosyć późno odnoszą śmierć bezpośrednio do swojej osoby. Długo uważają, że to coś, co przytrafia się innym. W tym czasie warto je z samym zjawiskiem zapoznać. Bynajmniej nie sugeruję puszczania ,,Teksańskiej masakry piłą mechaniczną 5” zamiast dobranocki, ale nie podstawiajmy cichaczem dziecku nowego chomika do klatki za każdym razem jak stary zdechnie, co chomikom zdarza się stosunkowo łatwo, ponieważ będzie nam głupio jak czterdziestoletni syn palnie w towarzystwie, że jego chomik żył lat 30, a wszyscy inni po prostu źle swoje karmili….  Chomik… chrzanić chomika, a co zrobić z ukochaną babcią jak biedaczka umrze?!

Śmierć stanowi nieodłączną część życia, oszukiwanie się, że jest czymś innym to odbieranie mu sensu. Życie jest celem, dlatego jak pokłóciliście się z mamusią to lepiej to szybko naprawić, szkoda czasu.

Dużo trudniej jest, kiedy musimy skonfrontować się ze śmiercią kogoś bliskiego, albo z rozpaczą dziecka po stracie rodziców.  Uciekanie się do zmyślonych aniołków bardzo nam pomaga pocieszyć dziecko, ale jemu odbiera możliwość przeżycia żałoby, bólu po stracie i smutku. W głowie dziecka może powstać dysonans ,,Niby dlaczego płacze, skoro mamie jest teraz dobrze, jest w niebie i jest szczęśliwa?”…. mamie nie jest dobrze, ani źle. Mamie nie jest smutno, nie odczuwa bólu, mamy nie ma, ale kiedy żyła była wesoła i była częścią naszego życia. Taka pozostanie, we wspomnieniach osób dla niej ważnych. Dzieci potrafią obwiniać siebie za śmierć bliskich i chociaż wydaje się to idiotyczne, nie pozwalając właściwie przeżyć im smutku po stracie, możemy zafundować im dodatkową traumę w postaci poczucia winy. Dlatego opowiadajmy im czym jest śmierć, zanim trzeba będzie odnieść się do konkretnego przypadku w najbliższym otoczeniu.

Acha! (To był dobry fragment książki na której opieram się pisząc powyższy tekst). Nigdy nie mówmy dzieciom, że śmierć to sen tylko cokolwiek dłuższy… jeśli nie chcemy zmieniać co noc pościeli albo śpiewać kołysanek do drugiej w nocy nie mogącemu zasnąć małolatowi. Możemy to potem robić do osiemnastego roku jego życia… Nie warto też likwidować lęku przed śmiercią bo nasza pociecha skończy jak kot na Higwayu… wystarczy oswoić temat… Odwiedzajmy groby bliskich, wspominajmy i mówmy źle o zmarłych jeśli na to zasłużyli, w końcu zapracowali na to.

Smutek po śmierci bliskiej osoby jest częściowo miarą naszej miłości do niej. Ciekawe kto to powiedział? :)

Tekst jest trochę refleksją, a trochę streszczeniem rozdziału ,,Śmierć i Pocieszenie” z książki ,,Poza Wiarą” pod redakcją Dale’a McGowana. Warto przeczytać oryginał, bo ja bojąc się śmierci i piekła, robię sobie jak zwykle jaja…

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

buława władzy, czyli po co powstało koło

W dalszym ciągu Polska nie ratyfikowała tego co dla cywilizowanych ludzi jest oczywiste. Konwencja antyprzemocowa uderza w wartości rodzinne. Po usłyszeniu takiego tłumaczenia nawet ktoś bardzo przeciwny przemocy ma ochotę uderzyć i bynajmniej nie po wartościach. Samoobrona. To słowo trochę się zdewaluowało, ale politycy potrafią nadać inne znaczenie każdemu słowu i zrobić z tego coś czego brzydzimy się dotknąć. Samoobrona jest czasami konieczna… Teksty o nadstawianiu drugiego policzka zostały sprytnie wymyślone na potrzeby prześladowców. My cię trochę jeszcze powyzywamy, obrzucimy błotem, a ty z uśmiechem poproś o więcej. W drugą stronę to nigdy nie działa. Relatywizm to takie genialne narzędzie, trochę jak magiczny nóż dziadka, albo młotek. Młotkiem można zrobić wszystko, od młotka zaczęła się ludzkość. Większość społeczeństwa pozostała na tym etapie, i jeśli nie mogą przywalić komuś, to walą się sami, tylko nieliczni zbudują przy jego pomocy koło. Z tych co tak postąpią, jeden na stu zrobi drugie, doczepi do sań i zwieje w bardziej przyjazne miejsce, reszta ograniczy się do łamania na tym jednym kole, sąsiadów. Podsumowując. Mówimy stanowcze NIE przemocy, ale bez nadstawiania drugiego policzka… Ponieważ nikt nie wie który policzek jest pierwszy, a który drugi, i żeby za pierwszym razem nie nadstawić od razu drugiego, to byłoby nieeleganckie, nie nadstawiajmy żadnego… w geście samoobrony wystawmy nogę, albo rzućmy granatem… albo zwiewajmy, bo idioci się mnożą poprzez podział komórek, jak bakterie albo inne glony… i mogą nam zeżreć buty…

Żeby było jeszcze bardziej radośnie, określenie ,,buława władzy” padło kiedyś w  ulicznej sądzie, w której młoda pani redaktor pytała przechodniów jak nazywają intymne części ciała. Sam pomysł takiej sądy jest bardzo intrygujący, bo Polacy albo są wulgarni albo infantylni w tym temacie. Buława Władzy wypełzła z ust mężczyzny, który wyglądał dokładnie jak ten na rysunku. Można wręcz powiedzieć, że jest to hiperrealistyczny portret tego człowieka. Nie był tylko nagi, ale opowieści rządzą się swoimi prawami…

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Żadnego zrzędzenia. Czyli jak to inni mają gorzej.

Żadnego zrzędzenia. Czyli jak to inni mają gorzej. Prawdopodobnie każdemu przeszło przez myśl, że fajnie by było mieć super moce jak bohaterowie w książkach, komiksach czy filmach. Mam ten komfort, że mogę sobie narysować co tylko chce, a nazwijmy ją roboczo Bellarmino, może posiadać wszystkie cechy super bohatera jakie tylko znajdę. Spróbujmy:

Po bardzo nerwowym dniu, sporej dawce alkoholu i wizycie na imprezie u dawnej koleżanki, Bellarmino wylądowała w łóżku z uroczym przyjacielem domu. Facet był przesympatyczny i tak jakoś wszystko samo się ułożyło. Gdyby użyć męskiej nomenklatury, dał się przelecieć. Do rana jego jedyną wadą była kretyńska ksywka Spider. Problemy zaczęły się wraz z pierwszymi promieniami słońca, które nieznośnie dręczyły siatkówkę i wwiercały się w mózg z siłą urzędu skarbowego domagającego się zwrotu podatku VAT. Kiedy Bellarmino z trudem otworzyła oczy, zobaczyła, że Spider szykuje romantyczne śniadanie. Tak jej się wydawało. Kiedy wszystko było już gotowe, kolega wziął jeden z talerzy na którym jajko sadzone z boczkiem wdzięczyło się do świata i bardzo soczyście na nie napluł. To samo zrobił z bułką i sokiem pomarańczowym. Wszystkie potrawy zaczęły lekko dymić i powoli się rozpuszczać. Prawdopodobnie czekając na efekt końcowy, Spider wypuścił z dłoni długą nić i zawisł po zewnętrznej stronie okna tuż nad parapetem. Plecy miał oparte o ramę okna, a nogi podkulone w niby przysiadzie, wsparte o szybę. Ponieważ był to niski parter, od razu odezwały się wzburzone głosy przechodzących pod oknem ludzi, że może by się tak porządniej ubrał bo coś mu się wymyka z bokserek. Ktoś nawet rzucił w niego szyszką. Kiedy śniadanie zaczęło wydzielać bardzo niepokojący zapach Spider zwinnym odbiciem próbował wrócić do pomieszczenia. Niestety szyba pękła i wróciły tylko nogi, reszta z głośnym mlaśnięciem uderzyła o ścianę pokrytą tynkiem typu baranek.

Trzeba mu przyznać, że był niezwykle sprawny fizycznie bo mało kto utrzymałby się w tej pozycji, a on nie dość że dał radę to jakimś magicznym sposobem wczołgał się tyłem do środka. Z odrapaną twarzą spojrzał na Bellarmino, uśmiechnął się sztucznie i wypychając językiem dwie ukruszone jedynki, szybko usiadł do stołu. Długo patrzył w talerz, na którym jajko już się strawiło, a bułka nawet wydaliła, po czym smutnym głosem wymamrotał: ,,Wiesz są pewnie aspekty bycia człowiekiem pająkiem, o których nikt nie wspomina, są tak jakby napisane drobnym drukiem na końcu czterdziesto-stronicowej umowy…”

Po południu, kiedy już właściwie zdążyła wymazać z pamięci Spidera, Bellarmino poczuła dziwne mrowienie w palcach. Wieczorem przez godzinę próbowała odczepić od palców szczoteczkę do zębów… Najwyraźniej się zaraziła..

Z super mocami może być tak jak z super gadżetami: Terry Pratchett kiedyś napisał, że podróżowanie przy pomocy siedmio-milowych butów może sprawiać pewne kłopoty. Szczególnie w okolicy krocza, kiedy, jedna noga jest oddalona od drugiej o siedem mil….

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

,,R” jako symbol literowy bezmyślności

Zasada od lat była prosta. Najpierw wychodzimy, potem wchodzimy. Chcesz gdzieś wejść, wypuść najpierw ludzi którzy chcą stamtąd wyjść! Ta zasada nie dotyczy najwyraźniej autobusów w Warszawie.  Dziki tłum pcha się do środka jeszcze zanim autobus czy tramwaj się zatrzymają. Dlaczego coś tak prostego do zrozumienia, logicznego i sensownego jest tak brutalnie olewane? Jeśli ktoś ma na tyle siły, żeby po prostu przebić się przez tłum waląc ludzi łokciem w oko, albo zwyczajnie odpychając, to pogratulować, co ma jednak zrobić matka z dwójką dzieci albo osoba starsza, jechać takim autobusem do pierwszego przystanku na którym nikt nie wsiądzie? W tym momencie przy całej mojej niechęci do przemocy, ten dziki tłum jawi mi się jako rządna ciepłych mózgów horda zombie nie mająca nic wspólnego z ludźmi, poza tym, że niektórzy mają spodnie. Tłum, który trzeba odeprzeć, żeby przeżyć. Czasami podobna sytuacja ma miejsce w publicznych windach, ale tam po prostu puszka się zapełnia i koniec, w autobusie jest kilka otworów którymi to mięso ściśnięte przez napierający tłum wycieknie, wepchnięte lewymi drzwiami wypłynie prawymi itd… To trochę takie upychanie kilograma Surströmming* w pół kilogramowym pojemniku. Pośpiech, przemoc i determinacja są wtedy bardzo wskazane.  Co dzieje się z ludźmi przy tej codziennej czynności, że dostają takiego amoku? Czy na prawdę warto się tak pchać licząc na fart, że nikt zdeterminowany nie kopnie nas w twarz próbując wyjść? Dzisiaj młoda kobieta trzymająca przerażone dziecko na rękach z braku możliwości używania kończyn górnych, skorzystała z uświęconej metody Chucka Norrisa i zwyczajnie odepchnęła pchającego się na nią dziada, nogą… posyłając go spektakularnie z powrotem na przystanek. Co ciekawe był on zdziwiony i zawstydzony, a nie wściekły… więc może to po prostu bezmyślność, która się zmaterializowała jak mityczne 21 gram duszy, a nie jakaś wyrafinowana forma społecznej kontestacji i agresji? Ciekawe ile może ważyć brak myśli? Na pewno można przypisać temu zjawisku symbol literowy ,,R”.

,,R” jako symbol literowy bezmyślności. R= poziom IQ pomnożony przez zasób słów, odjąć wiek wszechświata (równanie do dopracowania czekam na propozycje). Dlaczego ,,R”? Wyjaśniam.  Kto reprezentuje przeciętnego Polaka? Oczywiście poseł. Ale który będzie najlepszy? Drogą losową, zupełnie niespodziewanie padło na bardzo wygadaną Posłankę. Przypadek. Posłanka Kempa nie odróżnia różności od równości i chwali się tym właściwie bez przerwy. Oba słowa na ,,R”. Bezmyślność w stanie czystym. ,,R” ma siłę, żadne szanujące się przekleństwo bez ostrego ,,R” nie brzmi jak należy. Takie ,,R” odbiera znaczenie reszcie liter, jest kwintesencją siły i agresji. R to zbiór liczb rzeczywistych, które uzupełniają liczby wymierne, czyli z filozoficznego punktu widzenia jeśli są myśli które mają jakiś sens to ich uzupełnieniem i przeciwwagą będzie bezmyślność niczym liczba ujemna, niczym nieparzysta liczba doskonała :) Zginę marnie z rąk pierwszego lepszego Nauczyciela Matematyki za taką konstrukcję logiczną :)

Można by poziom bezmyślności mierzyć w Kempach, ale to byłoby naigrywanie się z nazwiska, i generalnie bardzo niekulturalne zachowanie więc absolutnie nie wolno tego robić. Kpiny z czyjejś ułomności stanowią najpodlejszą formę żartów i stanowczo zabraniam.

Wniosek, wprowadźmy zakaz wychodzenia z domu bez porannej mocnej kawy, a wszystkim będzie żyło się lepiej. To pchanie się do autobusów to czysta bezmyślność, więc szybko komuś może stać się krzywda.

* (szwedzki kiszony śledź pachnący jak prawicowa myśl o tolerancji)

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz

Urban Legend czyli jak Gender- Patrol uczył się od Wardęgi.

 Gender patrol przeszedł od słów do czynów.
Samo straszenie z mównicy sejmowej, ambony czy postawionej pod kolumną Zygmunta euro palety, nie przyniosło rezultatów. Wszeteczny Gender musiał się zmaterializować.
W rzeczywistości Gender ma wykrzywioną twarz pewnej posłanki, która nazywa się podobnie jak mityczny Dymitr Pawłowicz Romanow, jeden z zabójców Rasputina.
W mojej wizji gender jest bliższy jeżdżącej po mieście czarnej wołdze, której kierowca porywał dzieci, bardziej to plastyczne i zabawne. Straszenie dzieci zawsze dobrze wszystkim wychodziło. Trudno się powstrzymać, bo one na początku nam wierzą
i przyjmują to co mówimy bezkrytycznie, to trwa krótko….
Niech Ci dziadku jeden z drugim język kołkiem stanie zanim po raz kolejny powiesz dziecku, że wszystko trzyma się na Rybi klej! Bardzo można się przejechać na takich żartach. Powiedzenie przedszkolakowi ,że jak się nie uspokoi to go wysadzimy z samochodu, rujnuje naszą wiarygodność, bo przecież tego nie zrobimy. Nie zrobimy prawda?

Opowiadając dzieciom bzdury możemy dostać się w bardzo niewygodny ogień pytań. Dlaczego ten pan tak się męczy spawając nasz tłumik, przecież wystarczy mu Rybi Klej
i po kłopocie? Dlaczego dobry Bóg zsyłając potop zabił wszystkie dzieci, niemowlęta, szczeniaczki i pisklaki? Naprawdę wszystkie były złe, niedobre i niegrzeczne?
Eeee niemożliwe. Teraz już sześciolatek może wyjechać nam z deklaracją praw dziecka
i przy okazji mitycznej opowieści o Noe, zapytać czemu Boga nie aresztowano? Oczywiście można nauczyć dziecko, aby nie zadawało pytań i nie podważało tego co słyszy. Wtedy wmówimy mu co chcemy, ale wizja społeczeństwa składającego się głównie z takich jednostek jest przerażająca.  Groźny gender w równym stopniu ośmiesza rządzących co próby zabronienia osłom kopulacji przez radną PiSu. Swoją drogą wizja wysłania w teren stróżów moralności, którzy będą tępić przejawy gorszącego zachowania jest bardzo zabawna.

Weźmy takiego jamnika. Przecież to obrzydliwy zboczeniec , szurający wielkim siurkiem po ziemi rozbuchany demon seksu, chodzący symbol falliczny i pomiot Bachusa. Zakazać!

Motyl-przystrojony jak drag queen zapylacz, lata z kwiatka na kwiatek i gorszy dzieci. Zakazać!

Rower. Przecież to oczywiste że służy tylko i wyłącznie stymulowaniu okolic krocza. Jazda na rowerze to czysta masturbacja w miejscach publicznych. Zakazać!  Wczoraj minęła mnie grupa zakonnic na rowerach… Potop by się jednak przydał….

Kubek z uchem! Ci wszyscy rozpustnicy w kawiarniach którzy udają, że piją kawę, w rzeczywistości wykonują ruchy naśladujące penetrację, stosunek płciowy, fisting. Palec w uchu ma trzymać i stabilizować kubek . Jasne….  nie dajmy się nabrać. Pornografia. Zakazać!

Można tak w nieskończoność… robimy z siebie idiotów przed dziećmi, a potem z nich…

W ramach rozrywki proponuję więc puścić plotkę, że po mieście chodzi Gender i zaczepia małe dzieci bez opieki… ktoś go naprawdę widział, ostatnio w zapomnianym przez wszystkich, dawniej malowniczym kawałku stolicy, uśpionym od lat siedemdziesiątych (a może od powstania?). Miejsce to wydziela przenikliwy zapach gnijących odleżyn egzystencjalnej niemocy… i tam rodzi się zło.. uuuuuu

 Dla przypomnienia cytat, jeśli ktoś w trakcie tej parady szaleńców się pogubił: ,,… specjaliści od nauk społecznych ukuli termin gender używany inaczej od słowa płeć. Pojęcie płci odnosi się do aparatu biologicznego- różnic na poziomie organizacji chromosomów, procesów chemicznych i anatomii. Gender natomiast odwołuje się do znaczeń nadawanych tym różnicom w kontekście kultury. Płeć to mężczyzna i kobieta, gender to męskość i kobiecość- czyli to, co oznacza bycie mężczyzną lub kobietą.”

Cytat pochodzi z ,,Gender przewodnik krytyki politycznej”

Podsumowując, Gender to płeć kulturowa. Strach przed ideologią Gender to jak strach przed ideologią hodowli kalafiorów…. Niby można, tylko po co :)

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

W poniedziałek ja nie mogę bo mam naradę w sztabie…

Nienawidzę poniedziałku. Psuje niedzielę. Nie można za bardzo zabalować bo rano trzeba iść do pracy albo po zasiłek, albo nigdzie nie iść i patrzeć jak inni muszą.
Generalnie zmarnowany dzień. Jest to dzień pełen napięcia, nerwowy. Szef wyskakuje ze swoimi innowacyjnymi pomysłami, które obmyślał cały weekend. Dzieci nie chcą wstać bo przez dwa dni zdążyły się przestawić na tryb nocny i nawet jeśli ktoś ich nie ma to poranny jęk ich wszystkich kumuluje się w atmosferze i niczym fala uderzeniowa wprawia mury w drgania. Poniedziałek to dzień przekładany na wtorek. Tego się trzymajmy.
Nie podejmujmy ważnych decyzji, nie róbmy nic ponad czynności niezbędne dla podtrzymania funkcji życiowych i unikajmy konfrontacji. Jakichkolwiek.

Dzisiaj w przejściu podziemnym w centrum miasta, o godzinie ósmej rano, chodziła kobieta, odziana w niebieski płaszcz. Miała coś pozytywnego wypisanego na sporej wielkości kartce, i wszystkim mijanym osobom życzyła miłego dnia! Jej uśmiech szaleńczo starał się zatrzymać chociaż na chwilę pędzący wzrok przechodniów. Nie wyglądała na wariatkę, ale wyróżniała się tak bardzo, że chyba nigdy tego nie zapomnę. Sunąca masa smutnych ludzi i nagle Ona! Czy to był jakiś zakład, czy może kara, albo eksperyment psychologiczny? Nie wiem. Równie dobrze to obcy mogli chcieć dać nam ostatnią szansę, zanim spalą ziemię swoimi bezglutenowymi laserami. Mogła to być jakaś Pani z muzeum, której dyrektor kazał ćwiczyć witanie zwiedzających w ramach programu ,,jak nas nikt nie będzie odwiedzał to zrobią z nas biedronkę”. Może Hanna Gronkiewicz wysłała urzędników przed zbliżającymi się wyborami? Ciekawe o co chodziło, ale w tym wszystkim istotne jest to jak bardzo ona się wyróżniała, jak bardzo była inna.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Skomentuj

wdech- wydech-wdech i parcie…

… a nie, to nie to, miała być Joga :)

Chociaż można to tak nazwać: Podobno udało mi się poprawić trochę czytelność bloga! Zobaczymy.

Trup kina Femina jeszcze nie ostygł, a gazeta już ogłasza plebiscyt jaką nazwę powinny nosić okoliczne przystanki. Za Późno. Dźwięczny głos informatora w tramwaju zapowiada ,,Przystanek Kino Femina”, a dwójka małych dzieci zgodnym chórem mu odpowiada ,,Przystanek kino Biedronka”……

Ponieważ nie mam nic o kinie Femina, poćwiczymy trochę szatańską jogę… może nas coś opęta…. Albo zaznamy trochę wyciszenia.

Wyciszenie na dziś. Pierwsza zasada przy ćwiczeniu Jogi?
Zadbaj by w twoim otoczeniu nie było kota.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Radna PiS interweniuje, więc osłom w zoo zakazano seksu

Za każdym razem, kiedy rzucę pytanie czy ktoś może być jeszcze głupszy niż…, znajdzie się chętny żeby pobić rekord. Nie mam złudzeń, że to odzew na moje pytanie… nie mam takiej siły sprawczej, ale poziom intelektualny  niektórych osób publicznych  powala.
Jak siarkowodór….

PiS i Poznań jak zwykle w czołówce….. co dzieje się z tym pięknym miastem?

Niby szybko dyrekcja Zoo odwołała swoją idiotyczną decyzję, ale fakt, że można do nich pójść z czymś tak absurdalnym, a oni się do tego zastosują jest ….. Smutny?


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16698113,Radna_PiS_interweniuje__wiec_oslom_w_zoo_zakazano.html#TRrelSST

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Brak złudzeń czasami rozjaśnia umysł.

,,Gdyby koty wyglądały jak żaby, zdawalibyśmy sobie sprawę, jakie to paskudne, okrutne, małe dranie. Styl. To pamiętają ludzie.” Terry Pratchett

Ostatnio kilkukrotnie pojawiły się informacje o tym, że niektórzy weganie próbują karmić koty dietą bezmięsną. Pokolenie osób starszych nie może zrozumieć jak można nie podawać kotu mleka. Małe dzieci wierzą, że koty jedzą tylko myszy, i że Bociany jedzą żaby. Bocian żabę zje w ostateczności, jak mu widmo głodu zajrzy między oczy.

W świetle informacji od weterynarzy mogę powtórzyć tylko, że dorosły kot nie przyswaja laktozy więc mleko mu szkodzi, a karmienie go samymi warzywami to: użyje mało humanitarnego porównania, uczenie starego BMW jeżdżenia na pustym baku.
Czy bocianowi szkodzą żaby? Pewnie nie, bardziej dokuczliwe mogą być te dzieci
w tobołkach, bo to strasznie musi obciążać szyję. Generalnie mamy różne wyobrażenia
o różnych rzeczach i staramy się naginać rzeczywistość do nich. Na tym polega postęp,
ale też jakaś forma samozagłady. Pionierzy zazwyczaj giną, aby następcy mogli na ich błędach pójść dalej i też zginać. Najważniejsze żeby jednak w miarę możliwości nie testować swoich teorii na innych.Braci mniejszych nie wyłączając.

Wiara we własne niczym nie poparte teorie, bywa zgubna.
Wiara w bzdury które wmawiają nam inni, też do bezpiecznych nie należy.
Powstała nawet specjalna Księga , Księga Darwina” która dokumentuje takie przypadki.

Pan którego uczono od dziecka, że misie to milutkie zwierzaczki zginał włażąc do wybiegu dla niedźwiedzi polarnych.

Niektórzy wierzą, że wszyscy którzy nie wierzą w to co oni będą smażyć się w piekle, niezależnie od tego czy byli źli czy dobrzy, więc za wszelką cenę starają się to piekło przybliżyć im już za życia.

Są też tacy którzy myślą, że jak wysadzą się w centrum miasta to znajdą się w raju
z tysiącami dziewic.

Do dzisiaj w niektórych szkołach uczą o strusiach chowających głowy w piasek i nie przeszkadza im fakt, że biedne zwierzę by się udusiło. Na szczęście struś głupi nie jest,
a nauki innych ma gdzieś. I na pewno nie jest to piach.

Każda religia twierdzi, że wszystkie inne  to oszustwo.

Jeden wariat od sekt wszędzie widzi szatana. To miło z jego strony bo nadrabia za całą resztę narodu, która chociaż w Boga wierzy (podobno 81%) to w szatana wierzy już tylko 21% z nich. Co ciekawe w tej samej grupie aż 31% wierzy w piekło. Prawdopodobnie badacze z TNS  coś pili razem z Maleńczukiem bo to się kupy nie trzyma.

Prezes Kaczyński oślepł bo wszędzie widział winę Tuska, i wierzył w nią, a skoro Tusk się zawinął to i prezes widzi już tylko ciemność. Prawdopodobnie są to odziane w czarny gajer plecy Adama Hofmana, który bez przerwy pcha się przed szereg.

Rosjanie wierzą, że niosą pokój światu.

Niektórzy weganie wierzą, że kot jedzący tylko ogórki z soczewicą przeżyje.

Są też tacy którym wydaję się, że przeżyją w gospodarce wolnorynkowej.Zazwyczaj to oni mają manufaktury z masą wolnych stanowisk dla dzieci i młodzieży, oraz opracowany plan ucieczki na Kajmany, a swoją wiarę z uporem zaszczepiają innym. W sumie to sprytne.

Sporo osób myśli że płacąc 150zł w pakiecie Gold z dwoma poprawkami gratis można dostać dobry projekt logo.

O co w tym wszystkim chodziło?

Tylko o to: Nie wierzcie, jeśli nie macie dobrego powodu by wierzyć. Nauka oczywiście bez przerwy ewoluuje, ale to lepsze niż ufanie czyimś wymysłom. Jeśli powiem, że wielki Zorg nakazał abyście oddali mi piątą część swoich miesięcznych zarobków, inaczej zniszczy ziemię, czy uwierzycie? Osobiście radzę uwierzyć, w końcu Zorg może to zrobić.
Ciągle tu stoi…

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Dużo wypiłaś? Dużo. A co? To zwiewaj!!! Ziemkiewicz idzie!!!

Dzisiaj bardzo szybki wpis. Rysunek jeszcze szybszy… :)

Pewnie niejednej osobie zdarzyło się uprawiać seks po pijaku. Jest jednak różnica między takim incydentem, a zgwałceniem pijanej osoby.

Stwierdzenie którego użył Ziemkiewicz jest wyjątkowo obrzydliwe. Przede wszystkim użył słowa ,,wykorzystał”: co automatycznie oznacza brak zgody. Po drugie traktuje nietrzeźwą kobietę jak rzecz, po trzecie kwestie gwałtu traktuje jak żart i psikus który można uznać za drobny grzeszek…. wyspowiada się i ma z głowy.  Powiedzenie, którego używają teraz jego krytycy, że swoimi słowami przyznał się do gwałtu jest więc chyba usprawiedliwione.
Tak samo jak jego wolność do gadania bzdur.  Chociaż dla mnie, Ziemkiewicz  udowodnił po raz kolejny, że jest po prostu niepoczytalny, a fakt, że nikt nie ograniczył mu swobody wypowiedzi jest tak samo jak w przypadku Korwina, strasznym draństwem.

Facet robi z siebie idiotę, a ludzie się cieszą. Ziemkiewicz to taki rechoczący mizogin jakich niestety pełno w naszym wspaniałym kraju, tylko czy nie powinniśmy mu jako społeczeństwo jakoś pomóc? Żal i żenada…

Szkoda, że nie dodał nic o prowokowaniu i o tym, że jak piła to sama chciała…

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Kiedy w roku 2016 Rosjanie zajęli Amerykę Północną….

Kiedy w roku 2016 Rosjanie udający rdzennych mieszkańców zajęli  Amerykę Północną, Europa już  nie istniała, a świat pokrywał czarny dym z porozstawianych na Grenlandii koksowników. W tym roku w Nowej Zelandii pojawili się Hobbici i dość stanowczo uznali cały kraj za Shire. Dowódca który przedstawiał się w mediach jako Frodo Baggins, nazwał aktualne władze  sługusami imperialistycznego Mordoru i ze słowami podobno dawnego hymnu Śród-ziemia  na ustach  ,,Sojuz nieruszymyj riespublik swobodnych, spłotiła nawieki Wielikaja Ruś” pognali wszystkich do obozów pracy.
Resztki ruch oporu w Irlandii i Wielkiej Brytanii przecierały oczy ze zdumienia, sami jednak byli dobijani przez Króla Artura i rycerzy okrągłego stołu więc nie mieli zbyt wiele czasu na refleksję.

W tym samym czasie w Chile dzielni bracia Inkowie z Petersburga  wyzwolili kraj z rąk straszliwego potwora Chupacabras i w ramach unormowania sytuacji  przejęli tam władzę. Islandczycy nie dali nabrać się na uzbrojone po zęby Elfy, więc wszyscy zniknęli w niewyjaśnionych okolicznościach, podobno obsługują do dzisiaj źródła geotermalne pod Toruniem, ale to tylko przypuszczenia.

Kiedy w 2019 roku nic już nie było do wyzwolenia, Dywizja imienia Feliksa Dzierżyńskiego z błogosławieństwem Patriarchy Wszech-rusi  Władimira Putina wyruszyła na podbój kosmosu…. CDN.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

życzę ci Dariuszu Mamusi z fujarką zamiast piersi, będziesz miał co ssać!”

Właściwie komentowanie nie ma specjalnego sensu. Istotne jest jednak ostrzeżenie.
Jeżeli Pan Marek Jakubiak dostał takiego pomieszania zmysłów po piciu własnego piwa, może warto rozważyć wycofanie tego specyfiku z rynku? Pytanie czy to od piwa czy może po prostu kryzys wieku średniego. Najbardziej bawi mnie wizja kiedy to cwaniaczek powiedziałby  to samo stając twarzą w twarz z Michalczewskim.

,,Postawę boksera skomentował Marek Jakubiak – biznesmen i właściciel kilku browarów, umieszczając na Facebooku wpis: „Boks podobno szkodzi i to jest niepodważalny dowód na to! wiem, że to już niemożliwe, ale życzę ci dariuszu Mamusi z fujarką zamiast piersi, będziesz miał co ssać!„. [pisownia oryginalna] Cytat z Gazeta.pl


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16680609,Wlasciciel_Ciechana_zyczy_Michalczewskiemu___mamusi.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Propaganda, czyli jak Rosjanie zajmą cały świat.

Nie ma co specjalnie się rozwodzić. Sowieci będą wchodzić do poszczególnych krajów jako zielone ludziki, podszywać się pod lokalną mniejszość, autochtonów czy prawowitych panów, w przypadku braku takowych wymyślą coś, i dawaj robić autonomię, rewolucję separację, lewatywę i  eutanazję….

Przyjrzyjmy się sytuacji skrajnej… a może wcale nie aż tak bardzo skrajnej?

Przecież za każdym razem wszyscy wiedzą, że to lipa i co? I nic…..

Zespół Putina – należy do jakościowych zaburzeń świadomości. Nazwa pochodzi od angielskiego słowa ,,put in”  i hiszpańskiego określenia ,, hijo de putta”  Jest to zespół snopodobny, charakteryzuje go występowanie zmieniających się i przypominających marzenia senne omamów, pseudohalucynacji i złudzeń, układających się w akcję, posiadającą często określoną fabułę. Orientacja jest zaburzona, a niepamięć tylko częściowa – chory może zapamiętać wiele doznań z okresu trwania zespołu onejroidalnego. Występuje w schizofrenii, może towarzyszyć zatruciom, chorobom zakaźnym, padaczce.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Samochód przedłużeniem męskości… stary tekst….

Tekst w żadnym wypadku nie miał być szowinistyczny, ale oczywiście taki będzie.

Aby sprawiedliwości stało się zadość: pseudo królowe w drogich wozach, to zjawisko powszechne i przerażające. Są paniami dróg, a ich poziom ignorancji w kwestii zasad ruchu drogowego dorównuje jedynie ilości botoksu który wstrzyknęły w wargi przed wyjściem z domu.  Chamstwo jest bezpłciowe jeśli mówimy o prowadzeniu samochodu. Dzisiaj jednak głownie o panach.

Wiem, że to nie jest reguła i może nawet krzywdzący stereotyp, ale w wielkich drogich furach bardzo często siedzą wielkie pozłacane buraki. (Podobno w Polsce występuje tylko burak zwyczajny: Beta vulgaris). Firma BMW mogła by bardzo dużo zaoszczędzić, gdyby przestali montować w swoich samochodach kierunkowskazy. Przynajmniej w Polsce większość posiadaczy tej marki ich nie używa.

Ktoś może powiedzieć, że stereotyp powoduje, że lepiej zauważamy akurat te samochody i przykłady chamstwa ich właścicieli. Może tak jest, ale i tak się z nich ponabijam. Z jakiegoś przedziwnego powodu, koleś który dorobił się sprzedając sedesy z żuka na bazarze w Markach, pierwszy wóz jaki kupi to BMW, albo Audi.
Kiedy poczuje siłę silnika, blask bijący z nawoskowanej karoserii i zapach świeżej skóry wewnątrz, dostaje szału. Głownie dlatego, że nie potrafi obsłużyć pilota, więc ma
w środku 40°C. Wszyscy wiemy, że BMW jest szybkie, on jednak myśli że nie wiemy, chce nam to pokazać, robiąc slalom między normalnie jadącymi uczestnikami ruchu, przejeżdżając na czerwonym i paląc gumy na piętach wlokącej się na przejściu staruszki. Biedny ten człowiek czuje misję, odnalazł sens w życiu.
Kłopot w tym, że nikogo to nie obchodzi, jego samochód jest wyjątkowy o tyle,
o ile wyjątkowy może być jamnik chory na wściekliznę, którego szerszeń ugryzł w zad. Potencjalnie niebezpieczny. Uwaga! W kontekście szpanowania to szybką furą jeździ się powoli bo i tak wszyscy wiedzą, że jest szybka. (wyjątek: mamy dostępny tor albo autostradę).  To trochę tak jakby mając przystojnego faceta kazać mu się obnażać przed każdym mijanym sklepem, żeby wszyscy zobaczyli: ,,Pani Jadziu jak tam dzisiaj świeże te pomidorki? A pani zobaczy jakiego tu mam przystojniaka, Krystian, rocznik 78, 200 w klacie, 185 cm wzrostu. Krystek pokaż pani Jadzi jaką masz armatę,
no dawaj nie wstydź się…”

Chamsko nie zawsze znaczy szybko. Warszawa, Krucza 6/14, Sierpień 2014.
Terenowe, w ten niepowtarzalny miejski sposób volvo xc60 białe, nówka sztuka, wyjeżdża z parkingu pod bankiem, tyłem. Wpada na prawidłowo jadącego staruszka na rowerze, zabytkowym Romecie, miejskim , i go przewraca. Do tej pory jest to normalna sytuacja, każdemu może się zdarzyć, nieszczęśliwy wypadek,  ale za moment przestanie taka być. Z Volvo wysiada przystojniak metr osiemdziesiąt wzrostu  w białej koszuli wpuszczonej w jeansy. Trochę dłuższe ciemne włosy rozwiewają mu się na wietrze niczym bollywoodzkiej gwieździe. Rzuca się na kolana i…. zaczyna oglądać zderzak swojego samochodu. Gładzi palcami, przeciera chusteczką, a jego wzrok nawet na sekundę nie wędruje w stronę, leżącego na ziemi dziadka.
Facet gładzi wycieraczkę, ogląda, a kiedy słyszy rumor wygrzebującego się spod roweru człowieka, odwraca się do niego i zaczyna na niego wrzeszczeć ze łzami
w oczach. Wygląda jakby miał go zabić. W sprawę włącza się taksówkarz, a poobijany starszy człowiek oddala się w bezpieczne miejsce. Wstał, to już dobry znak, ale tak naprawdę nie wiadomo czy coś mu się nie stało.

W Polsce nie ma gdzie jeździć szybko. Nie oznacza to, że należy tolerować kretynów, którzy jadą 180 na godzinę po mieście. Pseudo rajdowcy często sami wychodzą bez szwanku, ale w ilu sytuacjach powodują, że pozostali na siebie wpadają, tego nie wiemy. Pewnie nie ma takich statystyk. Najzabawniejsze, że taki jełop prawie zawsze na najbliższych światłach stoi równo ze wszystkimi i chociaż dzieje się tak często, zawsze ma na twarzy wymalowany wyraz niedowierzania, poczucie podstępu i zdrady. Podpowiem: to na pewno wina Tuska!

Jesteśmy coraz bardziej zapracowani i rozkojarzeni jako społeczeństwo, natomiast samochody są coraz szybsze, a ruch większy. Sfrustrowanych palantów którzy spłacają swoje fury na które ich nie stać, są tysiące. Oznacza to, że każdy może na takiego trafić. Ktoś kiedyś rzucił pomysł, żeby ograniczyć moc i prędkość wszystkich samochodów jeżdżących po drogach publicznych. Czy to jest dobry pomysł?
Nie wiem.

A miało być tak pięknie….

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Ubierz się w obcisłe bo to warto mieć styl …

Rysunek przedstawia po części autentyczną scenkę z ogrodów BUW, gdzie w pięknych okolicznościach przyrody (to ta różnica) Młoda dama wyginała swe kończyny
w akrobatycznych figurach, aby zrobić zdjęcie nieruchomej i na wpół uduszonej panienki ubranej w suknię znanej projektantki. Kiedy dziewczę się ruszyło, niechętnie, rzesze studentów udających, że się uczą, mogły podziwiać nagość  w prerafaelickiej postaci. Do dzisiaj zastanawiam się z czego to było, bo materiał rozleciał się jak papier… pewnie z papieru :))))

Karl Lagerfeld powiedział kiedyś:
,,że świat mody nie promuje zbyt chudych dziewczyn”.

Nie spróbuję wbić się w jego kreacje, ani w kreacje jego kolegi po fachu Calvina Kleina, tylko po to aby pokazać, że jest inaczej. Świat mógłby tego nie wytrzymać. Generalnie zasada jest bardzo prosta. Nawet najgorsza szmata, byle jak skrojona będzie świetnie wyglądać na kimś kto jej nie wypełni ujawniając mankamenty konceptu projektanta.
Cała tajemnica.  Świat mody faktycznie nie promuje zbyt chudych dziewczyn, on je produkuje. Na szczęście ludzie mają więcej rozumu i pełne (normalne) kobiece kształty są bardziej pożądane. Wiedząc o tym całe armie celebrytów, kuszą odsłaniając co się da, ściskając, gniotąc i pompując. Ich stroje jednak projektują dalej Ci sami wielcy modowi giganci.
I tu pojawia się problem. Do momentu kiedy Gwiazda stoi na tle logo sponsora
i wszyscy robią jej zdjęcia jest względnie dobrze, kiedy jednak musi się ruszyć sprawa robi się poważna. Jeśli ruszy się w lewo wyjdzie jej prawa pierś, jeśli w prawo świat zobaczy jej lewy pośladek. Krok do przodu oznacza ujawnienie okolic bikini, a krok
w tył utratę równowagi lub martwicę nerek. Część kreacji ma wyglądać jakby miała zaraz pęknąć pod naciskiem obfitego biustu lub sprężystych pośladków. Jak wielkim kunsztem i milimetrową precyzją wykazał się krawiec, aby osiągnąć taki efekt?!
Otóż nic bardziej mylnego, to nie żaden efekt tylko fizyka, te kreacje naprawdę zaraz pękną!

Nie chcąc ujawniać marki, powiem tylko, że jest taka sieć ubraniowa w której wszystkie spodnie są projektowane na  zabiedzonych pigmejów z przybitymi do nóg szczudłami. Na szczęście pękają na tyłku już w przymierzalni. Jest taka zasada:
jak kupujesz spodnie to zrób w nich kilka przysiadów, żeby sprawdzić czy wygodne.
He He He…. Przy drugim już są wygodniejsze, ale dobrze mieć elegancką bieliznę
pod spodem, jeśli zamierzamy je mimo wszystko kupić.

W przypadku mężczyzn sprawa anorektycznej sylwetki  jest wbrew pozorom poważnym problemem. Jeśli obiekt ma 110 w klacie, projektanci zakładają, że ma minimum 180 cm wzrostu, ewentualnie brzuch do kolan, lustrzycę i końską szpotawe. Jeśli masz nieszczęście być dobrze zbudowanym mężczyzną, ale obdarzonym cesarskim wzrostem w okolicach 170 cm, to koszula, która będzie na Ciebie pasować może posłużyć za kaftan bezpieczeństwa, śpiwór albo kombinezon do wingsuiting.

Wszyscy cierpimy z powodu mody. Nie każdy wygląda jak batman albo Keira Knightley i obcisłe niekoniecznie jest dla niego. Celebryci to bajka i show, wszystko jest dozwolone, ale wśród  przeciętnych obywateli hitem ostatnich lat są Panowie i Panie którzy na serio wzięli do siebie słowa piosenki ,, Ubierz się w obcisłe bo to warto mieć styl i depniemy sobie ode wsi do de wsi”, a to co ujdzie Beyonce, Zdziśkowi z warzywniaka już raczej niekoniecznie.  Powszechnym stał się obrazek kiedy to przykładowy facet jedzie tylko do kiosku za rogiem po fajki, ale obcisłe gacie które niestety oddychają, zakłada.
No niby jego sprawa, pewnie się czepiam, może to taki epikureizm w podwórkowym wydaniu?

O obcisłym można długo i jeszcze bardziej chaotycznie. Na razie starczy.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 1 komentarz

PiS oprotestował przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet!

Sejm nie zajmie się Konwencją o przeciwdziałaniu przemocy. Na wniosek PIS.
To brzmi jak kompletny idiotyzm, ale oni twierdzą, że to uderza w tradycyjne wartości rodzinne. Kościół też jest przeciwny. W tej konwencji w dużej mierze chodzi o kobiety
i tu pewnie jest problem. Może taki poseł PiSu nie bije żony, ale chce mieć w razie czego taką możliwość. Wiadomo o merytoryczne argumenty w rozwiązywaniu konfliktów w małżeństwie takiego posła posądzać nie wypada, ale czy pozwolenie mu na przemoc jest na pewno dobrym rozwiązaniem? Od lat temat przemocy zostawał
w rodzinie. Społeczeństwo wcale nie wychodzi na tym dobrze. Prawdziwy macho musi czasem rzucić żarcikiem w stylu ,,jak się baby nie bije to jej wątroba gnije”, a na tłumaczenia koleżanki z podbitym okiem, że spadła ze schodów, wszyscy tylko kiwają głowami. Potem, kiedy taka koleżanka trafi do szpitala z rozwaloną śledzioną
i wybitymi zębami, część osób się oburzy, ale większość zacznie usprawiedliwiać sprawcę. Dlaczego?
Bo przykład idzie z góry! Te wspaniałe wartości rodzinne o których wszyscy trąbią, mają jednie utrzymać w tajemnicy ,,drobne” grzeszki na których rozgrzeszaniu co niektórzy budują swój kapitał polityczny. Odbierając im możliwość wymierzania nieuciążliwej kary (np. dwie zdrowaśki i obietnica poprawy) za bicie żony, i przekazując kwestie kary w ręce prawa, pozbawiamy kościół wspaniałego narzędzia manipulacji. Mieć czyste sumienie za tak niską cenę, kto by nie chciał! A tu wredne feministki
i nierządnica Europejska chcą to odebrać… nie ładnie… Ten komiks nie wiem jak powinien się skończyć…. Zostawiam na razie…

 

Wszystkim którzy nie rozumieją o co mi chodzi polecam wykład Pana Jacksona Katza ,,Violence against women—it’s a men’s issue”:


http://www.ted.com/talks/jackson_katz_violence_against_women_it_s_a_men_s_issue#t-67443

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Agent Tomek i przyjaciele, czyli czemu winna jest Wendy..

Aktorzy grający w kreskówkach, bo oto są aktorzy gdybyście nie wiedzieli, mają przechlapane. Utożsamianie ich z graną postacią jest jeszcze silniejsze niż przymus łapania idącego ulicą Hugh Lauriego, i pokazywania mu krosty na plecach.
,,Doktorze House błagam niech mi pan powie co mi jest…

No dobra, może i nie są, ale przechlapane mają strasznie. Nieustająco posądzani są
o dewiacje, albo zły wpływ na dzieci. Wynika to z faktu, że postać z kreskówki musi być charakterystyczna, inaczej jest niedostrzegalna. Truizm, ale przez to że wszystko już było, chcąc stworzyć oryginalną postać, wyjątkową, twórcy sięgają po schorzenia psychiczne.  Naukowcy z Kanady, zdiagnozowali większość popularnych bajek więc ja dam sobie spokój. Moje zainteresowanie wzbudzają te, które może dopaść Polski Gender Patrol.

Nic nie pomoże kucykom Pony, że będą się darły co drugie zdanie, ,,Przyjaźń to Magia”. Przyjaźń to przyjaźń, a Magia to magia, koń to koń, a nie na przykład wiadro. Nikt im się nie da nabrać, wiadomo, że chodzi im o to drugie słowo.
Chcą usprawiedliwić  swoje okultystyczne zapędy. Nigdy nie wierzcie jeśli ktoś wam mówi, że coś jest czymś innym, nawet jeśli  brzmi to uroczo. To zdanie wytrych, oszustwo. Jeśli założymy, że przyjaźń istnieje, ale nie wierzymy w czary, od samego powiedzenia, że czary to przyjaźń nie zmienimy zdania? Nie zmienimy prawda?
Tak więc kucyki są na cenzurowanym, a oczy czujnych rodziców pilnie obserwują każdą ich eskapadę. Uczciwie trzeba przyznać, że w porównaniu z wersją z lat dziewięćdziesiątych to i tak jest dobra bajka. Twórcy chcąc uśmiechnąć się do fantazji rodziców stworzyli Equestria Girls i tutaj wpadli. Panienki nie dość, że mają rogi udające końskie uszy, to jeszcze kopyta skrzętnie ukryte w wysokich butach. Normalnie Army of Darkness.

Lalki i bajka Monster High, nic nie ukrywają, to pewnie numer jeden na liście egzorcystów.

Bob Budowniczy: Niewinny? Gada z maszynami budowlanymi, zdaje się nie zauważać wiecznie napalonej na niego Marty i jakimś cudem nie zabetonował tej łajzy Stracha na Wróble. Na pewno jest pracoholikiem z halucynacjami słuchowymi, albo świętym. Schizofrenia? Opętanie jest często mylone ze schizofrenią w prostej formie, tak twierdzą egzorcyści, a fakt że Bob toleruje tą postać z piekieł ,,Dark Night of the Scarecrow (1981)” dowodzi, że toleruje i pobłaża siłom zła!!!

Myszka Miki w nowej wersji ,,Klub Przyjaciół Myszki Miki”. Ciągle się mądrzy, narzuca wszystkim swoje pomysły i co chwila chce wszystkim pokazywać ,,Tajemniczy Mysi Sprzęt”… No litości…. Wszyscy się dobrze bawią, a ten krzyczy ,,Czas na Mysi Sprzęt”. Założę się, że aktorzy dubbingujący tą bajkę, muszą po kilka razy powtarzać kwestie bo dostają głupawki. Kiedyś myszka Miki była ok, teraz to jakiś nawiedzony KAOWIEC. Ciągle rozwiązuje jakieś zagadki, niedługo odkryje kim był trzynasty apostoł i znajdzie dowody. Niebezpieczny i niezniszczalny.

Franklin. Opuszczony brat ,,Teenage Mutant Ninja Turtles”. Bracia nażarli się odżywki białkowej i wstrzyknęli sobie mietka w triceps po czym poszli w świat, a ten biedak został z posadą najnudniejszego bohatera na świecie. Ciągle montuje jakieś niby zabawki z patyków, kamyków i szmatek. W dwóch słowach: odprawia voodoo. Jego ciotka podsuwa mu jeszcze bongosy i inne bębny aby rytuały były bardziej spektakularne. Kolaboruje z Rosją, bo jego najlepszy kumpel to niedźwiedź.
Może nie jest bardzo groźny bo jest powolny, ale ma mocne plecy.

Dionopociąg. Dinozaury. Kreacjoniści już na nie polują, co jest trudne kiedy uważa się, że dinozaury wyginęły w czasie potopu. Polscy kreacjoniści wierzą, że stało się to
w czasie Potopu Szwedzkiego, a tym który wszystkie załatwił był  Andrzej Fred Kmicic –Flintstone.  Pozostałe przy życiu sztuki dorwał Jeff Goldblum.

Pies Clifford: Czerwona wielka bestia i jego nierządnica Babilońska (Emily Elizabeth), dla niepoznaki Clifford ma tylko jedną głowę, ale to nie zwiedzie czujnych wojowników z Gender Partol.

Lalaloopsy: Wystarczy wspomnieć o wybitnej książce Neila Gaimana Koralina.
Oczy z guzików świadczą o przegraniu własnej duszy. Groza jaka bije od Lalaloopsy sprawia, że co bardziej świadomi rodzice osiwieli już przy pierwszym odcinku.

Na razie wystarczy. To oczywiście jest tylko subiektywna podpowiedz dla tych którzy chcą się czegoś doszukiwać. Tak naprawdę dzieci świetnie sobie poradzą
z interpretacją, bez naszej cenzury. Dużo groźniejsze dla psychiki dzieci są klasyczne słodkie idiotki  w rodzaju Kopciuszka, których jedynym celem jest upolowanie księcia
z bajki, albo Piotruś Pan jako wieczny chłopiec. Tylko to już nie są zaburzenia psychiczne czy opętanie, a jedynie powielanie społecznie szkodliwych wzorców, i to też dzieci same zweryfikują. Gorzej z dorosłymi.

Ps. Reksio: Nie ważcie się go ruszać!!!!

70-caly-komkiks

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Perpetuum Mobile Prowokacji, czyli wróg jest wszędzie!!!

Naukowcy błędnie zakładali, że Perpetuum Mobile to musi być maszyna. To filozofia!

Ostatnio wszystko może być prowokacją. Najczęściej posądzane są o to służby specjalne, ale też organizacje społeczne i zwykli obywatele. Kelnerzy i kucharze to oczywiste, że prowokują, a potem jeszcze nagrywają. Najgorzej jednak jak ktoś zaczyna doszukiwać się prowokacji tam gdzie ich nie ma, albo wydaje mu się że ich nie ma. A może są?!

Szatan kryje się nawet w małym kotku Hello Kitty, który po czterdziestu latach okazał się nie być kotkiem.  Hell (piekło) ‚o’ Kitty (imię dziewczynki). Czyli jest dziewczynką
z piekła. To prawdopodobne.  Małe dziewczynki potrafią zachowywać się jak opętane, szczególnie jeśli rękaw bluzki wciągnie im się do kurtki. Walą głową o podłogę, ślinią się na dywan i wyją jak Trąby Jerychońskie podłączone pod wzmacniacze.
No jak nic-szatan.

Na tej samej zasadzie nigdy nie witajmy się z Anglikami czy Amerykanami, szczególnie jeśli ktoś się jąka, moment zawahania i zamiast niewinnego przywitania mamy wzywanie mocy piekielnych. Upranie skarpet w proszku Ariel, też może stanowić nie lada problem, bo albo będziemy obrażać Jerozolimę, albo przywoływać zwierzchnika demonów. Kościół co prawda nie uznaje więcej niż trzech aniołów, pomijając Szatana, ale Ariel/Uriel vel Lew Boży czy Płomień Boży, prawdopodobnie odpowiadał za pochowanie Adama i Ewy więc lepiej uważać. Jeszcze się wścieknie i dopiero będzie.

O jodze już było wcześniej, ale nikt nie zwrócił uwagi, że zwykła gimnastyka i jogging mogą być niebezpieczne. Jeśli ktoś biegnie za szybko mówimy, że ,,biegnie jakby go Diabeł gonił”. Czyli biegając za szybko można sprowokować diabła. Pytanie czy lepiej nie biegać wcale czy biegać, ale powoli? Nikt nie określił od jakiej prędkości zaczyna gonić diabeł więc dla świętego spokoju lepiej nie biegać wcale.

Przy bieganiu kobietom podskakują piersi, a mężczyznom jeśli mają luźne portki majtają się klejnoty, więc może dojść do niebezpiecznego pobudzenia, które samo w sobie jest grzeszne. Modne ostatnio hasło ,,biegam bo lubię” nabiera tym samym podtekstu i jest jawną prowokacją. Można by odpowiedzieć: ,,lubisz świntuchu? Aha! Diabeł już Cię ma”.

Harry Potter nie biegał. Latał na miotle. Uprawiał czary i miał stygmaty.
Nie jest wart nawet drugiego zdania. Oczywista prowokacja.

Prowokować może wszystko. Czy wzorowy uczeń który dostał  trzy szóstki z matmy stał się bestią? Dla kolegi z samymi dwójami pewnie tak… Czy Poznań ze swoimi kozłami to symbol zła? Tutaj można się zgodzić, patrząc na to co tam się wyrabia….

Pacyfka oznacza złamany krzyż i upadek chrześcijaństwa, co może być niepokojące biorąc pod uwagę że pacyfiści potępiają wszelką przemoc, wojny i agresję. No jak nic prowokacja i to od lat nieżywego Nerona.

Niewinny motylek, który obsrywa sobie kwiatki niczego nieświadom, symbolizuje New Age, a tym samym odejście od tradycji i grzech.  Czym wobec tak oczywistych prowokacji i symboli zła będzie talerz spaghetti? Czy jedno z narodowych dań słonecznej Italii to nie jest jawna kpina z sąsiada?

prowokacja

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Witaj Szkoło! Edukacja to ciężka sprawa….

Witaj Szkoło! Wychowanie seksualne w wersji bez bociana i kapusty, ale też mądrze…

Kiedyś ziemia była płaska, a teraz rodzi się w bólach na przykład naprotechnologia. Ciekawe ile jeszcze idiotyzmów wymyślą osoby, które przedkładają autorytarne teorie nad zdrowy rozsądek i jakąkolwiek refleksję?  Miejmy nadzieję, że kościół jako instytucja jest już daleki od poglądów Tomasza z Akwinu. Niestety słuchając na przykład kazań księdza Oko, ta nadzieja staje się równie wątła jak wiara kogoś kto myję zęby młotkiem, że je zachowa…

Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów.” (św. Tomasz z Akwinu) cytat pochodzi ze strony racjonalista.pl, może być niedokładny….

Chcąc wyciągnąć pomocną dłoń, do wszystkich katechetów, sugeruje uwspółcześnioną wersję poglądów Tomasza z Akwinu. Wzbogaconą o wysokiej klasy technologię, aby nie byli posądzani o zacofanie: Nożyczki. Chociaż to może podchodzić pod ingerencję w naturę …. Kurczę , a miało być miło…

54

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Reklama, Estetyka, Obywatel, czyli coś na koniec wakacji

Jest taki plebiscyt; Miastoszpeciciel. W dużym skrócie: stowarzyszenie ,,Miasto Moje A w Nim” piętnuje tym tytułem najpaskudniejsze przykłady reklamy zewnętrznej w miastach. W tym roku udało im się obdarzyć tym epitetem bank PKO BP, który od lat chowa warszawską rotundę pod gigantyczną szmatą. Uzasadnienie wyboru Jury było bardzo sensowne, a próby obrony ze strony banku raczej żałosne. Bank znalazł jednak niespodziewanych obrońców.

Filip Springer, który jest znanym reportażystą, napisał, że konkurs Miastoszpeciciel jest „niepotrzebny, a być może nawet szkodliwy”. Zapewne chodziło mu o to, że nie on wymyślił ten konkurs, a fakt, że jego książka była jedną z nagród w tym jakże potrzebnym konkursie, musiał go zaboleć. Może było mu smutno, że nie on ją dostał?! To teoria warta zastanowienia, ale panie Filipie daj pan szansę organizatorom i wyślij jakieś zgłoszenie!!!  Na pocieszenie i zachętę może Miasto Moje A w Nim zrobi zbiórkę
i w ramach pojednawczego prezentu kupi panu Filipowi ,, Wannę z kolumnadą”?

O potrzebie uporządkowania przestrzeni publicznej z chaotycznej i agresywnej reklamy wspomniane wyżej stowarzyszenie powiedziało już chyba wszystko, po tysiąc razy więc ja tylko sobie trochę niekonstruktywnie popsioczę. Po sensowne argumenty odsyłam do źródła:  
http://miastomoje.org/

ważnym aspektem omawianego problemu jest, jakość tej wszechogarniającej reklamy. Facetów traktuje się jak wiecznie niewyżytych alkoholików których jedynym celem jest przedłużenie sobie penisa nowym BMW, a kobiety jak idiotki, które dostają orgazmu na widok czystego prania. Głownie w telewizji, ale ten sam schemat jest przenoszony na bilbord, plakat itd. Poziom graficzny tych reklam w większości przypadków ogranicza się do jak największej zauważalności. Wielkie logo, wielkie hasło z kretyńskim przesłaniem i najlepiej goła baba. Hasło: ważne, żeby było rymowane, albo zawierało jakiś truizm w rodzaju „są Banki i są Skoki”…. Chciało by się powiedzieć, no ku… są
i co z tego?!!! Są też skoki na banki. Są placki i są krowy, są ludzie i są parapety….. Wytrwałość z jaką twórcy reklam w Polsce traktują odbiorcę jak niedorozwiniętego prostaka, może jedynie konkurować z wytrwałością właścicieli nośników reklamowych, żeby wszystko zasłonić. Najsmutniejsze jest to, że kręcą sami sznur na własne szyje, bo jakikolwiek przekaz ginie w tym chaosie, reklama przestaje być skuteczna.
Idąc dalej tym tropem można powiedzieć, że skutek jest wręcz odwrotny.
Obywatel zaatakowany setnym bilbordem czy wyjącą przyczepą ciągniętą za taksówką, odnajduje w sobie niejednokrotnie pokłady agresji których nigdy by się po sobie nie spodziewał.
Niechęć do reklamowanego produktu to jedyne co mu zostaje w pamięci. Zysk, kasa, to jest najważniejsze. Jasne, ale jakość otoczenia i jego walory estetyczne też mają wpływ na nasze życie. Odkąd Warszawskie pociągi podmiejskie i SKM wyglądają schludnie i czysto, przestały być demolowane. Przynajmniej  nie na taką skale jak to miało miejsce piętnaście lat temu.  Wracając do sedna. Na zachodzie Europy uczą jak nie powinna wyglądać reklama, pokazując zdjęcia z Polski. Pseudoagencje reklamowe maja czystą przestrzeń publiczną wyłącznie za zmarnowany kawał miejsca na którym można by coś powiesić, graficy mają wszystko gdzieś bo im za mało płacą, a zwykły przechodzień ma ciężką nerwice i nawet nie wie dlaczego, ewentualnie ginie pod kołami samochodu którego kierowca nie zobaczył znaków drogowych na tle setki szyldów, słupów i bilbordów . Tym optymistycznym akcentem, zakończymy wysyłając apel do ZDM-u, który powinien natychmiast usunąć wszystko co w jakikolwiek sposób zakłóca widoczność na drodze. No może nie wszystko, domy i lasy niech zostawią….. niektóre… :)

Ten rysunek jest sprzed kilku lat, jak widać nie zestarzał się …

66

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Szczucie cycem, czyli atrakcji w komunikacji ciąg dalszy

,,Jak wszyscy to wszyscy, babcia też.”

Kobietom nie wolno chodzić toples po ulicach. Nawet jak jest bardzo gorąco. Dlaczego tylko kobietom?  Kilka dni temu jak jeszcze było potwornie upalnie, wsiadło do autobusu dwóch gości bez koszulek. Widok był co najmniej obleśny. Spocone, wiszące, pokryte plackowatą szczeciną biusty obu panów falowały kiedy przechodząc od tyłu na przód autobusu ocierali się o wszystkich pasażerów. Koszmar. Zarówno mężczyźni jak
i kobiety dokonywali sztuczek godnych Houdiniego, żeby tylko uniknąć z nimi kontaktu.

​Od chodzenia na golasa jest plaża albo nadmorski kurort, a nie centrum miasta.
Nie chodzi tu tylko o grubasów. Ćwiczący w tramwaju pulsacyjne podrygi sterydowego torsu mięśniak też nie wzbudza zachwytu, raczej zażenowanie. Jak ktoś chce to oglądać to sobie włączy pornosa albo Słoneczny Patrol. W domu.

Nie chodzi mi o przesadną pruderię, ale jak na coś się umówiliśmy jako społeczeństwo, to się tego trzymajmy. Wszyscy. W miarę możliwości…..

65Gdzieś mi dzisiaj kota wcięło…

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Russian humanitarian convoy

Rosjanie specjalizują się w konwojach humanitarnych…

Czesi na pewno mogą coś na ten temat powiedzieć….  My zresztą niestety też…  Podobno szykują następny, a ponieważ coraz miej się certolą ten będzie wyglądał tak:

Trochę politycznie i na poważnie….

64

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Anja Rubik i rozdziawione usta

Z dedykacją dla alergików

Same plagi dotykają nasze społeczeństwo. Najpierw ręczniki, teraz kłopoty
z przegrodą. Ostatnio jest moda na rozdziawione usta u celebrytek. Moda albo poważne kłopoty ze zdrowiem. Na przykład przerośnięty trzeci migdał. Absolutnie nie chce nikogo obrażać i jeśli ktoś tak ma od urodzenia to zostawmy go w spokoju. Zakładając jednak, że to taki styl, sposób na atrakcyjność, no to robi się zabawnie.
Czy półotwarte usta są bardziej zmysłowe? Może i tak, ale kwestie erotyki zostawiam innym.

Spróbujmy wyobrazić sobie, że ktoś to robi na co dzień, nie tylko do zdjęć. Zmusza się do tego. Ćwiczy. Trzeba mieć zawsze czyste zęby, uważać na owady i dobre rady starszych Pań w komunikacji miejskiej. W czasie mówienia trzeba je jednak czasami zamknąć, więc nie da się tak bez przerwy. Otwarte usta na zakończenie zdania będą zapewne czymś w rodzaju niewypowiedzianego: ,,oczekaj eszcze ie onczylam ówić „. Czyli są jak sygnał, że właściciel ust to intelektualista, który ma wiele do powiedzenia. Idąc tym tropem można śmiało postawić tezę, że nie o erotykę tu chodzi, a wysoki iloraz inteligencji.
Kiedyś wystarczyło włożyć okulary i chodzić z książką pod pachą, ale czasy się zmieniły, okulary ma każdy hipster a ebook po pachą strasznie się ślizga….

Bardzo współczuje wszystkim którzy mają tą przypadłość nieumyślnie i tym bardziej śmieszą mnie plagiatorzy. Niedawno była modna przerwa między udami, zez, przerwa między zębami, Japończycy robili sobie obwarzanki na czole, a Posłanka Pawłowicz zapomniała kogoś obrazić, więc co ja się właściwie czepiam. Może to faktycznie jest seksi? Sukces Anji by na to wskazywał.

63

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

A czy Ty masz ręcznik do rąk dla gości? :)

Ostatnio szereg gospodarstw domowych dotknęło przedziwne zjawisko. Brak ręcznika do rąk. W łazience wiszą ręczniki gospodarzy, którymi wycierają swoje pachnące ciała po kąpieli, ale ręcznika do rąk nie ma. Czasami nie ma nawet miejsca gdzie mógłby zawisnąć. To nie jest jakiś dramat,  i sprawa dla sanepidu, ale jakby na to nie patrzeć, przedziwne zjawisko.  Poziom wykształcenia, status majątkowy nie mają tu znaczenia.

Jeśli gospodarz wyciera ręce, w to czym wycierał się po kąpieli to w sumie żaden problem, ale dla gościa to może już nie być takie oczywiste.

W serialu Przyjaciele Joey  Tribbiani zapytał kiedyś Chandlera ,,czemu nie możemy używać tej samej szczoteczki, a mydło tak ???” Ten mu odpowiedział, że mydło to mydło, samo się myje.

To wywołało u Joeya wyjątkowo błyskotliwą reakcję: ,,Ok, następnym razem jak będziesz brał prysznic, pomyśl co ja umyłem jako ostatnie, a Ty pierwsze”. Mniej więcej tak brzmiała ta rozmowa.

Trochę podobna sytuacja, a problem jest niezwykle filozoficzny. No bo przy całej sympatii dla gospodarzy, jeśli ktoś ma bogatą wyobraźnie, może trzymając w ręku taki ręcznik zastanawiać się, który fragment czego dotykał.

Zjawisko zaginionych ręczników jest powszechne.

62

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Smutna historia ferrari na torach

Właściwie nie ma co pisać… poza jednym, obiecywali nam TGV i mamy, tylko nikt jakoś skrótu wcześniej nie rozwijał, a to było : Teraz Głównie Veturilo. Fajne te rowery  :)

61To się musiało tak skończyć… Bellarmino – Pierdolino …. piękny rym.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Skomentuj

Prezes kopał zboczony łuk i musiała go ściągać z niego policja

To już zaczyna być nudne, w poznaniu też chcieli postawić tęcze…


http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,16499643,Chcieli_postawic_tecze_na_pl__Zbawiciela_w_Poznaniu_.html#hpnews=warszawa

Zgadzam się z jednym, Tęcza nie wygląda zbyt ładnie i w kwestiach estetycznych taka dyskusja ma sens. Kiedy jednak dyskusja zaczyna mieć charakter ideologiczny, a dyskutanci używają argumentów rodem ze stadionowej ubikacji, przestaje być śmiesznie. ,,Śmierdzi ci z ust!” powiedziane do policjanta uważam za przejaw chamstwa, prezes Andrzejak nie docenił faktu, że policjant rzucił prawdopodobnie swojego jedynego kebaba  w tym dniu i poleciał na gwałt chronić jego prezesowską duszę przed opętaniem. Fakt, że nie zdążył umyć zębów, nie powinien być w związku
z tym przedmiotem krytycznych uwag.

„Brońcie krzyża, brońcie wolności, to jest nasza ojczyzna”. – Jesteśmy tu po to, by protestować przeciwko lewactwu i pedalstwu! Tę tęczę niech sobie zabiorą, bo jak tu zostanie, to będzie spalona – przemawiał przez megafon prezes Freytag, nazywając powstające dzieło „zboczonym łukiem”.

W ostatnich dwóch słowach jest chyba wszystko co siedzi w głowach protestujących. Swoją drogą to  musi być uciążliwe kiedy komuś wszystko się kojarzy ze zboczeniem. Spróbujmy pójść tym tropem. Chociaż nie będzie łatwo. Zebrało się tam sporo prezesów. Słowo prezes kiedyś oznaczało w młodzieżowym slangu prezerwatywę. Prezes kopał zboczony łuk i musiała go ściągać z niego policja. Tłumacząc na język  egzorcyzmów: Podłączoną pod prąd prezerwatywę, posmarowaną środkiem przewodzącym, z oklapłego penisa ściągało kilka osób ubranych w rytualne mundury. Czysta pornografia w biały dzień i do tego BDSM!!!

To przykre, że wystarczy narysować pięćdziesiąt jednakowych rysunków, czytać gazetę
i co kilka dni wstawić nowy… właściwe można by wstawiać ten sam, tylko nie byłoby wtedy zabawnie :) hmm z drugiej strony i tak nie jest zabawnie… Uprzedzając więc fakty, Niczym Nostradamus przewidujący przyszłość, może tylko trochę bardziej zrozumiale, czekam na tęcze w Toruniu!!!

42

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Nie mam nic do psów, za to do właścicieli i owszem…

Każdy kto wlazł w psią kupę ma przed oczami morderczą wizję tego co zrobi
z właścicielem, te wizje różnią się tylko w szczegółach. O najgorszej odmianie, kiedy to mamy na nogach sandały, a jamnik sąsiada wali klocki jak tyranozaur po obfitej kolacji, nie należy wspominać bo konwencja genewska zabrania.

Idzie Pan z psem. Spacer jest doskonałym pretekstem, żeby wypić kilka wiśniówek
i zapalić  pierwszego porannego papierosa, zanim wróci do mieszkania by spędzić resztę dnia na intelektualnych rozrywkach przy telewizji śniadaniowej. Pies robi co pies robić musi. O sprzątaniu nie ma mowy, nigdy tego nie robił no bo jak , a właściciel nie będzie grzebał  się w psich kupach, przecież to obrzydliwe. Dzisiaj pies wytrzymał
z bagażem do trawnika, ale zazwyczaj pan czeka na tyle długo, żeby pies nie doszedł
i załatwił sprawy w windzie. Ściany są cienkie i fajnie jest posłuchać siedząc
i kontemplując blok reklamowy, jak ktoś zaczyna przeklinać kiedy w to wejdzie.
Ubaw po pachy!!! Najlepiej słychać piskliwe wrzaski młodych matek których dzieci upaprały wszystko co się dało. Na klatce nie jest już tak zabawnie bo ludzie zazwyczaj jakoś to ominą. Maja odejście i większe szanse.  Za to trawnik, trawnik jest jak pole bitwy, jak nieoznaczone pole minowe przeciwpiechotne na które wchodzi tylko obcy, autochton wie, że na zielonym się nie staje. Taka gra miejska.

Sporo ludzi sprząta po swoich psach, ale większość nawet nie wie dlaczego mieliby to robić. Przecież nie siedzi się na trawie, polska to nie Nowojorski  Central Park, siedzi się na krzesłach, a w piłkę gra na sali gimnastycznej. Na południu Francji w miastach są piękne małe enklawy, które służą wyłącznie psom, zadbane z ułożonym specjalnym chodnikiem dla właściciela po którym może bezpiecznie przejść. Są tam kosze i cały osprzęt, żeby dało się sprzątnąć. Podobno oszczędzili fortunę na czyszczeniu miejskiej zieleni, a na trawie można spokojnie usiąść i odpocząć.

Wiadomo są ludzie którzy dbają o psy i dbają o otoczenie, ale zdecydowana większość posiadaczy psów w mieście nawet nie myśli co robią. Do momentu kiedy sami nie wejdą w taką minę. Szczytem chamstwa jest jednak podejść z kundlem do kogoś siedzącego na trawie i metr od niego pozwolić psu załatwić sprawę, rzucając zabawną uwagę, że w toalecie siada się na sedesie nie na podłodze. W takiej sytuacji i wtedy kiedy zdarzy nam się wejść w psią minę przed oczami staje nam taki obrazek……
no niestety…

60

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Dłoń Marii Magdaleny w Warszawie…

Dłoń Marii Magdaleny  w Warszawie …. można całować, ale bez szminki.

Spójrzmy ma na to bez żadnych uprzedzeń, suche fakty:

  1. Jest odcięta dłoń.
  2. Ludzie przychodzą i całują odcięty kawałek ciała martwej kobiety…

Dla mnie to co najmniej dziwne… ale Marii Magdalenie pewnie  bez różnicy, po tym co zrobili z nią, Święty Łukasz, Templariusze, Leonardo, Dan Brown i Matka Natura. Biorąc pod uwagę jak w kościele traktowane były i są kobiety, to można tę dłoń uznać za symbol… a może lepiej nie czepiajmy się tej ręki, która i tak dużo wytrzymała?
Tak dajmy sobie spokój….

22
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,16488835,Swieta_dlon_Marii_Magdaleny_w_Warszawie___To_wielki.html#LokWawTxt

 

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Geje żyją krócej…. jak czarownice w średniowieczu…

Kościół bardzo lubi teorie wyssane z palca. Najlepiej takiego świeżo wyciągniętego
z buta maratończyka w syberyjskiej tajdze.  Ostatnie mniej drastyczne bzdury to: gender jako potwór atakujący dzieci, bruzda de Beriera, dzieci które same włażą do łóżek obcym dorosłym i fakt, że bita śmietana dobrze robi na kolana. Wcześniej Księża byli mniej subtelni i można z całą pewnością powiedzieć, że czarownice miały mniej szczęścia niż obecnie ateiści. Co nie znaczy, że należy im się jakaś nagroda.
Nie nagradzamy przecież chuliganów za to, że rozbijają sklepowe wystawy, a mogliby przecież ludzkie głowy…  No dobra pewnie upadająca branża szklarzy czasami im coś odpali w ramach nagrody… ale zasadniczo nie nagradzamy.

Jeśli ludzie się kochają i nie krzywdzą przy tym innych nie powinno im się tego zakazywać. Zresztą tego się nie da zakazać o czym kościół doskonale wie.
Dlaczego ksiądz gej wzbudza takie oburzenie? A dlatego, że jeśli ktoś chodzi i krzyczy, że nie wolno czegoś robić, a potem sam to robi to trochę wychodzi w najlepszym wypadku na  głupca, a głupotę trzeba tępić.  Jeśli ktoś uważa jedzenie lodów za grzech, ale nie może się im oprzeć i mimo wszystko je zjada, to kończy z poczuciem winy, wysypką, popękanym szkliwem i nerwowym rozwolnieniem. Nasyła na lokalną  lodziarnie sanepid, a sam kiedy go znowu najdzie, jedzie do innej miejscowości.
Taka osoba kiedy ma okresy abstynencji, dostaje nerwowego chichotu na sam widok lodziarni, jego obsesja zaczyna graniczyć z obłędem. Chcąc wytrwać zaczyna walczyć
z obiektem swoich westchnień, zaczyna go nienawidzić i pożądać…. Itd. Itd.

Czyli kończymy piękną teorią powtarzaną na całym cywilizowanym świecie, że prawie każdy homofob to niespełniony sfrustrowany krypto gej  He he he he he . Temat już się pojawiał, ale to nie ja do niego ciągle wracam… wracają Ci którym smutno i czują złość, bo nikt ich nie przytuli i umrą wcześniej z nierealizowanym pragnieniem…. Współczujmy panu Mateuszowi Dz. bo może wie o czym mówi, ciągłe ukrywanie się może wykończyć każdego…..

,,Szybciej trafimy do nieba…. albo do wspólnej celi…

55

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Ciąża nie choroba…

Rysunków na ten temat powstało pewnie sporo podobnych, tekstów jeszcze więcej. Były kampanie społeczne i…. i niewiele to dało. Prosta sprawa, kobiecie w ciąży często jest niedobrze, ciężko, puchną jej nogi i boli kręgosłup. Ciąża to nie choroba, ale to nie znaczy, że jest łatwo. W czasie gwałtownego hamowania ma przerąbane. Ciekawe, że najwięcej na ten temat mają do powiedzenia spocone tłuste dziady, którym od siedzenia ściska się żołądek, a nieprzetrawiona golonka ulewa górą i dołem bo ich bandzioch nie mieści się między fotelami…. No właśnie, oni jak się wywalą stracą kebaba… a ona? Wszyscy tak dbamy o to by mieć państwo opiekuńcze i więcej obywateli, ale pozornie: księża widzą ciężarną w domu przy garach, pseudo wyzwolone korpolaski dzień po porodzie w pracy, a pozostała część społeczeństwa w ogóle stara się ich nie dostrzegać.

Sytuacja z warszawskiego autobusu: Gorąc i smród jak w… eee, jak to w autobusie, młoda dziewczyna w zaawansowanej ciąży stoi blada trzymając się poręczy. Dwóch na oko pięćdziesięcioletnich dziadów obok niej komentuje na cały autobus siedząc
i wylewając toksyczne poty na fotele: ,, nie ma obrączki, pewnie z obcym się puszczała”, ,,taa jakaś blada pewnie się głodzi, nie dba o dziecko” ,, racja, puszczała się to niech stoi he he” ,, Ciąża nie choroba” ,,kiedyś to baby za pługiem do porodu chodziły, szły w krzaki – rodziły, dziecko w worek na plecy i dalej za pługiem”,
,,w domu siedzieć jej, a nie się szwendać po mieście, jeszcze patrz pan jaka rozgogolona dzieci brzuchem gorszy”
(?????)

Jeden żarł kanapkę z cebulą, drugi żłopał browar, opary z ich otworów gębowych unosiły się mieszając z odorem ich spoconych pach i kruszejących skarpet. Część ludzi próbowała zwrócić im uwagę, ale dowiedzieli się, że albo nie są Polakami albo zwyczajnie, że mają się oddalić bo dostaną w twarz. To trwało krótko. Było ciasno, dziewczyna nie miała gdzie przejść, zresztą chyba już ich nie słyszała, bo po chwili pomimo braku miejsca zemdlała i osunęła się na podłogę… wtedy parę staruszek pamiętających powstanie styczniowe, rzuciło się zwalniać jej miejsce, a parę młodych, stojących osób zaczęło ją cucić. A dziady? Nikt ich na szczęście dłużej nie słuchał, ale chyba resztki przyzwoitości kazały im się zamknąć…. a może zgaga im dokuczała….

57

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Gender Patrol czyli …. ,,a twoja mama wygląda jak HULK… różowy…”

Taka rozmowa dwójki dzieci:

Różowa blond landrynka ze złotymi  kolczykami (pieszo):
Jesteś chłopczykiem czy dziewczynką?

Chłopczyk: …. Ale jak to nie widać? Chłopczykiem?!

Różowa blond landrynka z złotymi  kolczykami:
No tak, ale masz rower z różową osłoną na łańcuch….

Chłopczyk: mam rower i dobrze jeździ….

44

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

w kajaku…. …. w śluzie

Śluzowanie to emocjonująca czynność i zazwyczaj bardzo bezpieczna.
Dla niewtajemniczonych słowo to nie oznacza alergicznego kataru, a przepłynięcie pomiędzy położonymi na różnych wysokościach jeziorami, w sposób wygodny
i elegancki, dzięki uprzejmości ludzi którym chciało się zbudować odpowiedni system zapór wodnych.

47 śluza

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Słowo na dziś: Urlop

W słowniku internetowym zostało napisane: ,,Początkowo wyraz występował w postaciach urlaub, urlab w pierwotnym znaczeniu ‘uwolnienie żołnierza na pewien czas ze służby oraz  dokument dotyczący tego uwolnienia, przepustka’.” … To wszystko wyjaśnia… no prawie….  Jakiś dziwny ten słownik :)

48

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj

Lekcja Historii. Rok 2015. Nauczyciele podpisali deklarację Wiary cz.2

…………a właściwie to miał być jeszcze jeden rysunek :) 53

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Lekcja Historii. Rok 2015. Nauczyciele podpisali deklarację Wiary

W ostatnich dniach zrobiło się głośno na temat nauczycieli.
Podobno idąc za przykładem lekarzy, nauczyciele będą podpisywać deklarację wiary. Lekarza można sobie wybrać, czasami, ale nauczyciela przydziela szkoła, nie mamy wyboru, w karcie nauczyciela jest napisane: że nauczyciel ma być neutralny światopoglądowo. Wiadomo w praktyce różnie bywa, ale chodzi o zasadę.

Jak wyglądałaby szkoła z takimi nauczycielami? No cóż, dzieci dowiedziałyby się wielu ciekawych rzeczy, pytanie czy prawdziwych… Mylenie jakiejkolwiek religii, przekonań politycznych, czy uprzedzeń z nauką nigdy nie kończyło się dobrze.
Wyobraźmy sobie sytuację ekstremalną: nauczyciel wiary, mówi w klasie w której jest kilku ateistów, że ateiści są niemoralni, że są źródłem zła i należy ich tępić, że homoseksualizm trzeba leczyć, a jedyną słuszną teorią powstania świata jest kreacjonizm. Dzieci dowiedzą się, że plemniki to nienarodzone dzieci, a samotni rodzice i ci żyjący na kocią łapę to dewianci i należałoby im odebrać dzieci…. itd. itd.
Takich przykładów można by znaleźć tysiące, takie sytuacje prawdopodobnie już mają miejsce. Rzecz w tym że, jeżeli ktoś z góry deklaruje co zamierza należy go powstrzymać. Wiadomo, zdarzają się przypadki szaleńców którzy wpadają do szkoły
i strzelają do wszystkiego co się rusza, ale gdyby o tym uprzedzali, prawdopodobnie ktoś starałby się ich powstrzymać.

Niektórzy muzułmanie wierzą, że ateizm należy karać śmiercią, czy pozwolimy im na to w myśl poprawności politycznej, uszanowania ich przekonań? A jeśli nauczyciel będzie starym hipisem z sentymentem do LSD i wolnej miłości, czy pozwolimy mu prowadzić zajęcia w zgodzie z jego własnymi przekonaniami?  Chyba nie…. A tak swoją drogą to jest chyba podpucha…

52
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,16394239,Deklaracja_wiary_nauczycieli__Kluzik_Rostkowska__Beda.html#BoxSlotI3img

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Przecież nic się nie stało…. Czyli wakacyjny podryw 2

Taka sytuacja. Pod sklepem stoją przedstawiciele klasy robotniczej z pobliskiej budowy. Cuchną piwskiem i zasadami (zasada głosi, że roboczego ubrania się nie pierze, bo przecież i tak się wybrudzi). No więc stoją i cuchną tak, że okoliczne liście więdną, a wody gruntowe zostają bezpowrotnie skażone. Rechot  niesie się szerokim echem. Przez rozsuwane drzwi wychodzi młoda dziewczyna. Niesie rowerowe torby
z zakupami, pochyla głowę i stara się za wszelką cenę nie patrzeć w kierunku radosnej bandy. Kiedy już myśli, że ma spokój, wsiada na rower i… i dostaje siarczystego klapsa w tyłek. Rechot się wzmaga, kolesie są z siebie bardzo zadowoleni, rzucają kilka uwag na temat tego jak się teraz ten tyłek ślicznie trzęsie. Chwalą majstra za celny strzał. Dziewczyna odjeżdża, a koledzy idą po kolejne piwo. Niby nic się nie stało, taka tam młodzieńcza fantazja, no chamski podryw, ale przecież to robotnicy, czego się po nich spodziewać…. Oj przecież chciał sobie klepnąć facet…., lasce nie ubędzie…
No właśnie, chciał, a gdyby ona zrobiła i mogła zrobić, tylko to co w tym momencie prawdopodobnie przyszło jej na myśl? Ciekawe kto by rechotał…..

51

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Wakacyjny podryw macho i problemy z soczewkami…

…………. czyli ,,masz okulary jak denka od butelki”….

Kelner, który próbował ostatnio zdrobnić słowo pieniążki, doprowadził mnie do łez.
W zeszłym roku inny kelner w innym miejscu zdrabniał słowo taca, ale mój mózg odmówił zapamiętania tego co on powiedział.  Wakacje, czas zabawy, do tego jeszcze piątek, czyli  czas na podryw. Szanujmy się nawzajem…. w miarę możliwości. Ile jest żenujących form zwrócenia na siebie uwagi tego nikt nie wie, ale ten na pewno należy do tych z czołówki. To jest autentyk tak zwany :)

50

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Skomentuj

Walka o dusze

Jak widać na przestrzeni wieków, o duszę kobiet walczą wszyscy, najczęściej bez ich zgody. Walczenie o duszę zazwyczaj dotyka z jakiegoś powodu głównie ciała. Ponieważ walka o duszę w formie werbalnej, ma zazwyczaj głębokie deficyty w zakresie logicznych argumentów, należy stosować argumenty siłowe, które argumentującemu dają namiastkę poczucia, że wygrał. Tak naprawdę walka jest celem samym w sobie, a ofiara i przedmiot tej walki ma znaczenie dekoracyjno –rozrywkowe. Uszczęśliwianie na siłę, przeświadczenie o wyższości moralnej czy zwykła przemoc są niezbędnym elementem walki o duszę. Dobrze zacząć od uświadomienia właścicielowi duszy,że to dla jego dobra, że jego pozycja i sytuacja jest godna naśladowania, że to wyraz jego wyższości i poświęcenia, że jego rola jest najważniejsza, a ewentualne cierpienie zbliża do ideału, do świętości. Kiedy już to osiągniemy można przejść do punktu B. Punkt B oznacza macanie po cyckach… ale to tajemnica….

46

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Watykański James Mata Hari Bond, czyli kamuflaż to podstawa….

45Słowa mają znaczenie: Pewien gość, zapewniał jak bardzo ceni sobie swoich znajomych pederastów….. część z nich się co prawda wyleczyła….  Na pytanie czy na pewno tak chciał ich określić, stwierdził: ,,Oj tam słowa, ja jestem w ogóle bardzo tolerancyjny, ale mam niewyparzony język: nie mam nic do czarnuchów, arabusy jak tylko są u siebie to nic mi do tego, a baby jak się za dużo nie odzywają to mogą być.”  Taaaa… mogą być….

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Przerwa między udami

Różne idiotyczne mody dotykały ludzkość. Kiedyś golono brwi i zamiast nich naklejano paski z mysiego futra. To było bardziej zabawne niż niebezpieczne, (pomijając myszy, które raczej się nie śmiały).  Teraz od dłuższego czasu jest moda na wychudzone laski. Zastanawiające jest jednak to, że poza samymi kobietami, chorobliwa chudość podoba się bardzo nielicznej  grupie facetów. Odchudzają się dla innych kobiet. Ta nowa moda jest powalająca w swej głupocie. Odchudzanie tasiemcem było idiotyczne, ale przerwa między udami? Co następne? Wystające kolana będą sygnałem seksualnej gotowości, więc wszyscy będą je sobie okładać młotkiem, żeby spuchły? A może, ideałem urody staną się krótsze palce? Może to pomysł na biznes? Gilotyna do kciuków, jedyne 120 PLN kup teraz! Wszak przeciwstawne kciuki świadczą o możliwości rozwoju, więc jeśli ktoś się w nim cofa, powinien dokonać amputacji.  A może przesadzam :)


http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/przerwa-miedzy-udami-obsesja-kobiet-ktora-moze-kosztowac-zycie/3nxyf

43

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Skomentuj

Uprawianie Jogi grozi chorobami

Oni są naprawdę pieprznięci… 39


http://wyborcza.pl/1,75478,16323897,Fronda_nie_ustaje__Uprawianie_jogi_grozi_choroba_.html#CukGW

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Reklama nie mówi prawdy czyli nieuki z agencji reklamowej

Naturalny Magnez czy syntetyczny… Magnez to magnez, nie występuje jako samotny łażący po plaży pierwiastek. Nie obsikuje samotnych krzaczków i nie czeka z wywalonym jęzorem na panów z firmy farmaceutycznej. Żeby zeżreć magnez musi być w czymś, lub z czymś jadalnym połączony. O ile mi wiadomo to właśnie oznacza syntezę?! Nie ma czegoś takiego jak naturalny magnez albo nienaturalny. Koniec. Polecam więc kubek kakao zamiast siódmej kawy i nie oglądajmy tyle reklam….

41

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Życie owadów: ciąg dalszy

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Życie owadów nie dość, że krótkie to pełne jest niebezpieczeństw.

  Śmierć i hańba czyhają na każdym kroku.

38

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Słowo na Niedzielę- I’m sexy and I know it

Jeśli ktoś ma pomysł jaki powinien być podpis do tego rysunku to zapraszam.
Moim zdaniem nie wymaga komentarza, ale dostaje sygnały, że moje podpisy
są za grzeczne…. cokolwiek to znaczy. I'm sexy and I know it

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Ciekawe, czy następnym razem kogoś zastrzeli? A może tylko, opluje?

 Zaprośmy go do naszego programu będzie oglądalność!!! Rzucająca własnymi odchodami w tłum małpa jest zawsze zabawna!! Oczywiście my będziemy za szybą he he he

Takie zdanie pada prawie zawsze w komentarzach jeśli jest omawiana postać Korwina -Mikke, albo Księdza Oko: „nie dyskutuj z idiotą – najpierw zniży cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem” … coś w tym jest. Zapraszanie neandertala do poważnej rozmowy, robi z danego programu czy audycji coś poniżej poziomu Tabloidu. Uderzając w Twarz Boniego, Korwin-Mikke po raz setny udowodnił, że jest żałosnym, sfrustrowanym, przemocowym człowiekiem, który potrzebuje pomocy psychiatry. Przemoc jest niedopuszczalna.

kurwin miki

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Batcatmobile

35

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Skomentuj

Leniwy diabeł i historia pisana inaczej

Dzisiaj bardzo długi tekst, ale to prawdopodobnie jedyne wyjaśnienie tego co dzieje się
w naszym kraju. Przynajmniej według Krakowskich aborygenów.

,,I cieszy mnie że bierny widz
Świat sam beze mnie w przepaść gna
Tak że nie muszę robić nic
Leniwy diabeł, czyli ja…”

Taką legendę opowiadają starzy Krakowianie.

Leniwy diabeł ma Oko. Oko jest wielokrotnego użytku i stanowi pojemnik na mentalne odpady, które męczą nawet diabła. To Oko jest pełne frustracji, kryptogejowskiej niespełnionej namiętności, straconych marzeń i nienawiści do wszystkiego co łączy ludzi. Diabeł tak bardzo brzydził się tym okiem (no bo fajnie rzucić w kogoś krowim łajnem, ale trzymać je ciągle w kieszeni?) , że kiedy się go pozbywał pierwszy raz, wywalił je do Turcji gdzie narobiło zamieszania i od tamtej pory wszyscy noszą Amulet zwany Oko Proroka, który podobno pęka kiedy ktoś chce na nich rzucić urok. Turcy znaleźli na nie sposób.
Za drugim razem Diabeł wycelował lepiej, i Oko trafiło w głowę patriarchę Rosji, ale potłukło się na drobne kawałki i w postaci drobnych igieł zagnieździło w sercach członków Dumy państwowej. Jeden odłamek trafił jakiego gówniarza o imieniu Kaj, ale to osobna historia. Chociaż nie do końca.

Zachęcony zamieszaniem jakie wywołał, diabeł rzucił jeszcze raz Okiem, tym razem
w Polskę. Niestety, kiedy brał zamach mała dziewczynka o imieniu Gerda, pociągnęła go za nogawkę pytając ,, czy widział pan mojego przyjaciela?”. Popsuło to celność rzutu i oko trafiło do obornika rozrzuconego na polu bezdzietnego chłopa ekologa.
Diabeł z zainteresowaniem zaczął obserwować co się wydarzy. Ponieważ oko było magiczne, zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Najpierw powstał lej, który wessał cały obornik
z pola, następnie ziemia popękała i zrobiła się krwistoczerwona, a na środku pola
w błyskawicznym tempie urosła śmierdząca ogromna kapusta z kiełbasą. Kiedy chłop ekolog do niej podszedł, kapusta wybuchła (wybijając chłopu jedno oko, taki slapstik),
a ze środka wypadło dziecko ni to chłopiec ni to dziewczynka. Chłop uznał to za dar niebios i przygarnął maleństwo. Nazwał je Oko, na pamiątkę tego, które sam stracił.

Dzieciak rósł jak deficyt narodowy, uczył się dobrze, szkolił na księdza i niby wszystko było z nim w porządku, ale za każdym razem gdy ktoś odrzucał jego czułości, chował się pod schodami na strych gdzie sypiał i miętosząc mały wilgotny i śliski palec u nogi, szeptał niezrozumiale: ,,zostaliśmy sami mój skarbie, pozbędziemy się złego Gendera, dobijemy go”. Potem nic się nie działo, aż do dnia kiedy już jako szanowany duchowny wystąpił
w krajowej telewizji. Wtedy poprzez tysiące odbiorników jad i szaleństwo z którego powstał, zaczęło sączyć się do ludzkich umysłów, zamieniając je w kapustę, a podobno
w przypadku posłanki Pawłowicz nawet w kiełbasę. Ludzie zaczęli wariować, i wykrzykiwać ,,zabić Gendera!, precz z Genderem!” a im bardziej oni wariowali, tym bardziej młody ksiądz odzyskiwał rozum. Problem polegał na tym, że odzyskiwanie rozumu kiedyś musi się skończyć, bo można przekroczyć granicę i odlecieć w przeciwnym kierunku, co niestety przytrafiło się jemu. To wszystko obserwował leniwy Diabeł i zachodził w głowę :
,,Co to do kurwy nędzy jest ten Gender?!!”

Ciąg dalszy niestety nastąpi.

Podobieństwo do działającego w Polsce inkwizytora księdza D. Oko jest absolutnie przypadkowe i niezamierzone. To w końcu tylko ludowe legendy….

oooo

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Nikt mnie nie kocha,nikt mnie nie lubi…

,,Nikt mnie nie kocha,nikt mnie nie lubi…
Eeeee, coś ten wierszyk taki, jakiś bardzo długi…
Pójdę jeść robaki!!
Czemu mnie nie lubisz??”

Jak słucham tłumaczeń doktora Ch., mam przed oczami… taki obrazek.

chazan

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Szybka wycieczka ,,po perłach architektury”, buldożerem najlepiej…

Stanowczo za dużo ostatnio brzydkich wyrazów tutaj pada. Problem polega na tym, że odwiedzając różne miejsca w Warszawie i innych rejonach polski co chwila wyrywa nam się soczyste, pełne spontanicznej i dziewiczej złości ,,o ….rwa!”.

To co potrafią zrobić architekci z miejskim krajobrazem przyprawia czasami o mdłości. Branża pseudo-reklamowa próbuje nie być gorsza, finał jest taki, że mamy w naszym otoczeniu jeden wielki….

No w każdym razie coś wielkiego.

32 świątynia opatrzności

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Prawda was nie wyzwoli

Taki jeden rudy, prosił ostatnio, żeby coś wyjaśnić…  Ktoś kiedyś wymyślił że, koty mają siedem żyć, albo nawet dziewięć. Ludzie wymyślają różne rzeczy i w nie wierzą, np.
w różowe jednorożce, albo że od masturbacji można oślepnąć. To drugie to chyba jest zły przykład. W specjalnych warunkach i przy spełnieniu pewnych norm ADAC, podobno jest to możliwe. Tym niemniej, wracajmy do kotów: Skłoniło  to różnej maści dewiantów do testowania teorii o wielożyciu nieszczęsnych małych futrzaków, na różne okrutne sposoby. Jako bezczelni  towarzysze czarownic, koty płonęły na stosach, i żaden podobno nigdy nie wrócił…. Dzisiaj znamy odpowiedz kto za tym stoi. Może nie do końca jest to sprawdzona teoria, ale zainteresowani w nią wierzą. Przynajmniej jeden zainteresowany.

kocia prawda

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Giełda Warszawska czyli byk i niedźwiedź jako szatańskie pomioty

Obłąkanych nie brakuje jak widać. Nie będzie figur byka i Niedźwiedzia na pl. Trzech Krzyży. Parafianie zablokowali niewinny projekt Giełdy papierów wartościowych. Symbole bessy i hossy przyprawiły kościół o wzrost i potem gwałtowny spadek nastrojów i adrenaliny. Chociaż może te symbole nie są takie niewinne?  Biorąc pod uwagę, że przez paskudnych pastafarian prawdziwy katolik musi odprawiać egzorcyzmy nad każdym talerzem spaghetti, a pozycje Yogi będące wypinaniem różnych części ciała dla szatana, są im już niedostępne, taki niedźwiedź i byk mogą stanowić poważne zagrożenie.
Bitki wołowe to prosta droga do piekła, a małe dziewczynki z misiem pod pacha to już Sodoma i Gomora…  Niedługo nawet powietrze będzie obrażać uczucia religijne Polaków. W składzie powietrza jest hel, wymowa identyczna jak przy angielskim hell, a co to jest, no wiadomo: piekło!! I’m on the highway to hell, on the highway to hell… I Yoga Masta…

hell

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

słowo na niedzielę…

szał

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Skomentuj

pranie aureoli, czyli mam czyściutkie sumienie i bilet pewny do nieba bram

Pranie należy zacząć od zadania sobie pytania. Czy jest co prać? Czy da się?
I właściwie po co?

Jeśli nie uznajmy samych siebie za autorytet moralny, a tytuł ten nie przysługuję nam z urzędu to prawdopodobnie jedynym co świeci nam nad głową jest słońce, ewentualnie gołe dupsko jakiegoś drona, który chce napaskudzić na nasze ramię. Trafi w samochód, zawsze to robią. W tej sytuacji uprać trzeba siebie, lub jeśli mamy kabriolet to tapicerkę, ale aureoli jako takiej nie. Temat nas nie dotyczy. Gorzej mają jednak tak zwani duchowni. Aby zachować swoją świętość ich aureola powinna błyszczeć jak ….
Ale to trudne.
Kiedy coś nam tak mocno świeci nad głową to ani spać, ani czytać, oczy bolą, rzeczywistość jest niewyraźna, widać każdą zmarszczkę, źle dobrany cień do powiek i resztki szpinaku między zębami. Z tym się nie da żyć! Podsumowując, aby odzyskać jasność myślenia, aureolę trzeba wyrzucić  ewentualnie zalać ołowiem, i kilkoma tonami betonu, zanim ktoś zostanie ranny.

aureola

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

My słowianie, eurowizja-sryzja

29

Znowu  ,,my Słowianie”… Właściwie to powinno być:
,,ubijasz masło na Eurowizję? Nie, lepię pączki z trotylu”, ale to byłoby zbyt oczywiste.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Kot

27

Dzisiaj miało być zupełnie coś innego, ale kreatywność naszego społeczeństwa
w dziedzinie zatruwania innym życia pozbawiła mnie poczucia humoru…

Sięgam więc po braci mniejszych…

No właśnie Babcia Weatherwax nazywała swoją kotkę ,,EjTy”, mnóstwo ludzi nazywa swojego kota myszką, najprawdopodobniej chcąc mu pokazać kto tu rządzi albo go obrazić (jakby to było możliwe).

Nie wiem jak nazwać tego kota.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj

,,Adamek, Adamek cały czas ma…” a nie, to nie ten tekst

Duuużo ciekawych postaci kandydowało w ostatnich wyborach do europarlamentu: Nawiedzona ofiara przemocy, albo psychopata-mizogin z muchą i jego koledzy, którzy uważają, że bicie żony poprawia relacje rodzinne, dodatkowo cała masa innych cele-brytów, którym unia europejska kojarzy się wyłącznie z wakacjami w Chorwacji i polówką mamy na berlińskim deptaku. Biorąc pod uwagę absolutny brak kompetencji większości kandydatów, bez skrępowania, w następnych wyborach Ja wystartuję z hasłami… ,,zamieńmy wszystkim euro na złotówki!!!” ,,wolny rynek  szybki Lopez”, Putin przed komisję śledczą”… to tak na szybko później jeszcze coś trzeba będzie dodać…. Najlepiej kontrowersyjnego w rodzaju ,, Oddajcie nam Szwajcarię podli Zaborcy!!!”
Tą z Alpami….

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Gender Patrol rusza na łowy

Wiem, wiem… trochę to nieeleganckie. Tylko że, ten rysunek jest jak hiperrealistyczny obraz. Nie ma w nim ani jednej fałszywej kreski, która nie próbowałaby oddać tego co widziały oczy. Przez te kamery HD i inne smartfony, w trakcie relacji w TVN 24 widać każdą zmarszczkę, każdy niesforny włos zarostu na twarzach walczących Bożych Wojowników, każdą zbłąkaną i zapewne cudzą myśl, która bolesną zmarszczką uszlachetnia ich twarze.

Na pewno nie jest to ejdżyzm, bardziej już cytując klasyka gatunkizm….

20

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Tak będzie wyglądała Polska za Rządów PIS jednym słowem: pissing

Poniedziałek przywitał nas masą informacji. Jedna sugeruje pewne zmiany w kodeksie karnym. Krucjata trwa, a święta inkwizycja ma się dobrze. Zastanawiające jest odwieczne szukanie wyimaginowanego wroga. Zapewne ma to pomóc kontrolować i trzymać za mordę biedotę… tylko po co?

16

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Początek lata w komunikacji miejskiej

Lato nadeszło! Można je poczuć wszędzie! Szczególnie w ZTM i PKP…. Najwyraźniej nie tylko w kwestii religii wracamy do średniowiecza. Kwestie higieny też się radykalizują…
W pewnym sensie, to dezodorant jest sprzeczny z naturą…. autobus też, więc panowie!
Z buta!!! Z buta!!!

17

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | 1 komentarz

Golgota Picnic – czyli jak obrazić wszechmogącego

No właśnie! Kto tu bardziej bluźni… Ciekawe ile osób które tak krzyczą,
wie co to jest Golgota Picnic?????

Golgota Picnic

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Oko – naczelny inkwizytor

11

Jedno oko na Maroko, drugie oko spoko oko… cytując niedokładnie klasyka…..

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Afera Podsłuchowa

7  10

Afera podsłuchowa

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Ząb mnie boli

5Doktor  Doktorowi

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Pan Ordynator kiedyś też się natnie….

4

Trochę niepoprawne….

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Mechanicy też w coś wierzą….

6

No właśnie….

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Deklaracja i kolacja

kucharz

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Psycholog to ma ciężkie życie

Psycholog

Psycholog to ma ciężkie życie…

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj